Poszukiwacz-amator znalazł bryłę złota wartą 100 tys. dolarów

Z pomocą zwykłego wykrywacza metalu Australijczyk znalazł prawie 1,5-kilogramową bryłkę złota. "Takie okazy trafiają się profesjonalistom z ciężkim sprzętem", komentują inni poszukiwacze.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | MATT COOK/FINDERS KEEPERS GOLD PROSPECTING KALGOORLIE HANDOUT
Dagmara Smykla-Jakubiak

Udało mu się spełnić marzenie każdego poszukiwacza. Sklep ze sprzętem dla poszukiwaczy złota Finders Keepers Gold Prospecting pochwalił się osiągnięciem jednego ze swoich klientów. Australijczyk, dla którego szukanie złota było dotąd jedynie hobby, znalazł okaz, o którym marzy każdy profesjonalny poszukiwacz.

Wszedł do sklepu uśmiechnięty od ucha do ucha i pokazał mi bryłkę. Jest wielkości paczki fajek, ale ma niesamowitą gęstość! Jest strasznie ciężka - zapewniał podekscytowany Matt Cook, właściciel sklepu.

Bryłka waży dokładnie 1,4 kg. Znalazca chce pozostać anonimowy. Zdradził jedynie, że odkrycia dokonał, wędrując z wykrywaczem metalu okolicach Kalgoorlie, górniczego miasta w Australii Zachodniej - informuje "The West Australian". Bryłka znajdowała się w ziemi na głębokości zaledwie 45 centymetrów

Zobacz też: Dziwne szkło w piaskach Sahary. Wreszcie znamy jego pochodzenie

Dobrze jest widzieć, że ludzie wciąż znajdują tak duże bryłki. Zwłaszcza przy wysokich cenach złota. To właściwie gorączka złota - powiedział Cook.

Jest warta nawet 100 tys. dolarów. Cook zapewnia, że tak duże znaleziska przytrafiają się maksymalnie kilka razy w roku profesjonalnym poszukiwaczem dysponującym ciężkim sprzętem. Tym bardziej ekscytujące jest zobaczenie znaleziska odkrytego zwykłym wykrywaczem metalu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć.  Powiedział o dwa słowa za dużo
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć. Powiedział o dwa słowa za dużo
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta
Pijany wsiadł za kółko. Nie żyje kobieta. 25-latek w areszcie
Pijany wsiadł za kółko. Nie żyje kobieta. 25-latek w areszcie
Szok policjantów. Poszukiwany skrył się w klozecie
Szok policjantów. Poszukiwany skrył się w klozecie
Burza po mszy w Malcu. Ksiądz pocałował ręce nastolatki
Burza po mszy w Malcu. Ksiądz pocałował ręce nastolatki
Rosja grozi. Nie przebierała w słowach. Unia Europejska odpowiada
Rosja grozi. Nie przebierała w słowach. Unia Europejska odpowiada