Byliśmy na meczu w jaskini lwa

1 z 26Mecz w Lizbonie

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Polaków w Portugalii jest niewielu, może kilkuset. W Lizbonie tylko ułamek tego. Duch w narodzie jednak silny, więc mimo przeważających sił przeciwnika, "nasi" stawili się licznie w lizbońskiej strefie kibica. Pod telebimem było nas widać i słychać.Te ponad 150 minut, spędzone na Praça do Comércio, były wyjątkowo przyjemne i spokojne, choć wszyscy woleliby wracać z do domów z innym wynikiem.

Było nam dane obserwować wspólną zabawę fanów obu drużyn. Jedno, co uderza w kibicach portugalskich, że wszyscy żyją piłką i wszyscy przychodzą kibicować. Młodzi, starzy, chorzy i zdrowi. Mecz oglądali wszyscy i wszyscy się świetnie bawili. I to nie tylko po wyrównaniu i pomyłce Błaszczykowskiego. Nasi też nie zawiedli, co skwapliwie odnotowujemy. Co też nietypowe dla takiego wydarzenia, przynajmniej w Europie, ludzie spokojnie palili legalną w Portugalii marihuanę. Dilerów w tłumie nie brakowało, choć starali się nie zwracać na siebie uwagi. Policja nie przeszkadzała.

2 z 26Gorąca atmosfera

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Pogoda w stolicy Portugalii dopisała, więc przez pierwszą połowę przydawały się przyciemniane okulary.

3 z 26Polski "sektor"

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Choć tłum zdominowali kibice Portugalski, obecność Polaków była jak najbardziej odczuwalna.

4 z 26Z Facebooka

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Kilkaset osób odpowiedziało na apel portugalskich polonusów na Facebooku i stawiło się w lizbońskiej w strefie kibica.

5 z 26Tłum

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Podczas większości meczy Euro 2016 plac Praca do Comercio nie był przepełniony. Ale gdy grają "nasi", tłum dopisał.

6 z 26Po turecku

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Siedzący jak "do dobranocki", tłum kibiców dociskał się do barierek, chcąc być jak najbliżej telebimu i swoich piłkarzy.

7 z 26Nagłe zaskoczenie

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

W drugiej minucie stało się coś niezwykłego. Portugalczycy byli lekko oszołomieni, Polacy wniebowzięci.

8 z 26Szok

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

"Mecz dopiero się rozpoczął. Dlaczego przegrywamy?" Portugalczycy nie rozumieli, co się dzieje.

9 z 26Przecież on musi..

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Ten moment, gdy na mecz idziesz z mamą i to ona tłumaczy ci strategię drużyny.

10 z 26Niestety

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Nadeszło wyrównanie i miejscowi dostali wiatru w żagle.

11 z 26Przerwa

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Kwadrans między połowami umilały m.in. czirliderki sponsora.

12 z 26Piłka dla każdego

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Pokaz żonglerski piłkami zakończył się rozdawaniem futbolówek. Pierwsze rzędy nagle wstały. Z ziemi i wyrosły im jakby dłuższe ręce.

13 z 26Wszyscy pozujemy

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

DJ poprosił o wyciągniecie rąk i pozowanie do pamiątkowego zdjęcia.

14 z 26Mali kibice

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

W drugiej połowie ludzie przy kilku okazjach podnosili się z ziemi. Niektórzy całkiem wysoko.

15 z 26Ciągle 1:1

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Niektórzy modlili się o zmianę wyniku. Bezskutecznie.

16 z 26Nasi nadal kibicują

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Wyrównanie nie zmieniło nastrojów w polskiej grupie. Wszyscy równo dopingowali biało-czerwonych.

17 z 26I znów pudło

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

A przecież mogło być 2:1!

18 z 26Usterka techniczna

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Z niejasnych powodów w pewnej chwili mecz przestał być wyświetlany na telebimie. Dźwięk szedł dalej, ale obrazu nie było. Dla jednych był to powód do śmiechu, inni byli poważnie sfrustrowani.

19 z 26Szaman

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Przed barierki przepuszczono starszego człowieka w koszulce Ronaldo. Nie wiemy, kim był. Być może kimś znanym w środowisku kibiców. Jedno jest pewne - zachowywał się, jak szaman zaklinający bogów piłki.

20 z 26Przed dogrywką

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Chwila oddechu, by poskakać przy muzyce. Za chwilę dodatkowe 30 minut.

21 z 26Nic się nie dzieje

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Dogrywka szybki minęła, wynik się nie zmienił. Nikt nie lubi karnych, więc miny kibiców nie były wesołe.

22 z 26Zwycięstwo

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Jedna bramka przewagi w karnych pozbawiła Polaków szans na dalszą grę. Portugalczycy byli w siódmym niebie.

23 z 26Szaleństwo

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Synowie i ojcowie rzucali się sobie w objęcia.

24 z 26Wszyscy się cieszą

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Kibicowali i starzy i młodzi. Wszyscy krzyczeli ze szczęścia.

25 z 26Ojcowie z córkami też

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Na ten mecz przyszły całe rodziny. Czy w Polsce też tak jest? Jeżeli jeszcze nie, to fajnie byłoby to zmienić. Z takimi piłkarzami mamy szansę.

26 z 26Przepustka dalej

Obraz
© Jan Muller/o2.pl

Głośna muzyka, odpalone race i powiewające flagi. Portugalczycy cieszą się ze zwycięstwa i już myślą o kolejnych meczach. A Polacy? Obejmująca się smutno para przyznała w rozmowie z o2.pl, że trudno im się pogodzić z takim wynikiem, choć ich zdaniem mecz nie był aż tak wyrównany. Nieco lepiej grał nasz przeciwnik. Grupa dziewczyn w podkoszulkach z orzełkami wskazuje z kolei, że niezależnie od przegranej bawiły się świetnie, bo czuły się bezpieczne i mogły skupić na zabawie. Przechodząc kilkaset metrów dalej, w kierunku portu i dworca Cais do Sodre, można spotkać modne knajpki z modnymi ludźmi. Tu o zwycięstwie można się dowiedzieć najwyżej ze stojących samotnie telewizorów. Klienci skupieni na muzyce i drinkach zostawili ten mecz za sobą. O tym, że coś się ważnego wydarzyło, przypominają jeszcze głośne klaksony mijających nas aut.

Wybrane dla Ciebie