Zginęły dzieci. Dramat w Ukrainie. Wiadomo, czym uderzyli Rosjanie
W nocy z 6 na 7 marca rosyjskie wojska przeprowadziły atak na Charków. Pocisk uderzył w wieżowiec, a wśród ofiar są m.in. dzieci. Rosjanie - według ustaleń ukraińskich służb - wykorzystali rakietę typu Izdeliye-30.
Mer Charkowa Ihor Terechow poinformował, że w wyniku uderzenia w swoim domu zginęła nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej z jednej z lokalnych szkół oraz jej syn, uczeń drugiej klasy (wiek 7-8 lat). Informację potwierdziła również Charkowska Prokuratura Obwodowa.
Jak podają służby, razem ze swoją matką zginęła także uczennica ósmej klasy (13-14 lat) z innej szkoły w mieście. Na miejscu wciąż trwają prace poszukiwawczo-ratownicze, ponieważ pod gruzami mogą znajdować się kolejne osoby - podkreśla Ukraińska Prawda.
Według ustaleń śledczych około godz. 1:35 rosyjskie siły zbrojne przeprowadziły uderzenie rakietowe wymierzone w Charków.
Klatka schodowa całkowicie zniszczona
W wyniku eksplozji całkowicie zniszczona została klatka schodowa pięciopiętrowego budynku - od pierwszego do piątego piętra.
Do tej pory potwierdzono śmierć siedmiu osób. Rannych zostało co najmniej dziesięć osób, w tym troje dzieci.
Ukraińska prokuratura podała, że do ataku wykorzystano rakietę typu Izdeliye-30. Jest to nowa rosyjska lotnicza rakieta manewrująca dalekiego zasięgu, używana przez lotnictwo do ataków na cele naziemne.
Może przenosić głowicę o masie ok. 800 kg i ma co najmniej 1500 km zasięgu, dzięki czemu może być odpalana z samolotów takich jak Tu-95, Tu-160 czy Su-34.
Zakres parametrów pozwala na wystrzeliwanie pocisków z głębi terytorium Rosji, jednocześnie obejmując zasięgiem całe terytorium Ukrainy - podkreśla serwis armyrecognition.com.