Chciała być jak Selena Gomez. Pożałowała

1 z 9Nina Mohan

Nina pisze dla serwisu Buzzfeed. Lubi pokazywać się w mediach społecznościowych, a jej ulubionym miejscem jest Instagram. Na swoich zdjęciach próbuje pokazać, jak być uroczym, a jednocześnie wyluzowanym. Mistrzynią tego stylu jest Selena Gomez, której konto jest najpopularniejsze na Instagramie. Nina postanowiła więc odtworzyć jej słynne pozy. Jak jej wyszło?

2 z 9Selena Gomez

Selena jest bezkonkurencyjna. Jej profil śledzi ponad 100 milionów osób. Nic jednak dziwnego. Niewielu gwiazdom udaje się zrobić zdjęcie tak dobre, że człowiek zapomina, że to tylko reklama.

3 z 9Cola

Jaka była odpowiedź Niny na zdjęcie z butelką popularnego napoju? Trzeba przyznać, że wyszło jej to bardzo dobrze. Morał jest taki, że warto wyjść poza swoją strefę komfortu. Rezultaty mogą pozytywnie zaskoczyć.

4 z 9W sklepie

Perfekcyjny wygląd i poza w supermarkecie podczas balansowania na wózku z lodem. Znakomite ujęcie, ale czy łatwo je odtworzyć?

5 z 9Łatwo nie jest

Nina zrezygnowała z loda na rzecz innego fallicznego przedmiotu: butelki z winem. Jej sklep nie miał takich wózków, na jakich siedziała Selena, więc wybór padł na typowy sklepowy pojazd. Wózek się przewracał, więc postanowiła wypchać go puszkami z piwem. Po wielu próbach udało się zrobić dobre zdjęcie. Jaka płynie z tego nauka? Jej chłopak jest bohaterem, bo chciało mu się robić tyle zdjęć.

6 z 9Bez stanika

2,6 mln polubień na Instagramie. Zdjęcie Seleny bez stanika to kwintesencja stylu.

7 z 9Smutna rzeczywistość

Nina wyciągnęła z tej fotografii ważną nauczkę: nie potrafi być seksowna. Włosy nie takie, piersi też nie bardzo. Nawet tło zdjęcia nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z amatorszczyzną.

8 z 9Granie

Zdjęcie można by opatrzyć tytułem, "jak zwykle gram sobie na pianinie w kostiumie kąpielowym". Efekt jednak jest świetny.

9 z 9Pozowany luz

Nina podobne zdjęcie musiała zrobić u znajomego, bo sama nie ma pianina. Bikini wygląda bardziej jak bielizna, a jej strefa komfortu została daleko w tyle. Znajomi jednak twierdzili, że fotka wygląda fajnie, więc zdecydowała się ją zostawić. Lekcja: naśladowanie Seleny nie zapewni nawet jednego miliona obserwujących. Konto Niny na razie ma ich... 7 tys.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie