Próbowali uwięzić największego spryciarza na świecie
Źródło zdjęć: © imgur.com
Jak to, zamknięty?
Właściciele tego kotka nie mogli wyjść ze zdumienia po tym, co zobaczyli. Zamknęli go w klatce, a po ich powrocie z pracy zwierzak biegał po całym domu. Postanowili sprawdzić, jak mogło do tego dojść.
Zdziwiony
Kot kuszony ulubionymi przysmakami po krótkiej chwili namysłu przystąpił do działania. Na szczęście wszystko udało się sfotografować.
Jak on się przecisnął?
Futrzak był na tyle mały, że bez problemu przełożył głowę przez szpary w klatce.
Jeszcze trochę...
Jak już głowa przeszła, to nie powinno być więcej komplikacji.
Sukces!
I udało się! Właśnie tak niewiele było mu trzeba, by wyjść ze szczelnie zamkniętej klatki...
Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.
{:external}