Policjantka doznała udaru. Mundurowi z Legnicy apelują o pomoc
St. post. Katarzyna Job z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy doznała w kwietniu udaru. Kobieta samotnie wychowuje 9-letniego syna. Mundurowi proszą o pomoc dla 36-letniej kobiety.
St. post. Katarzyna Job z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy przez lata pomagała innym. Obecnie sama potrzebuje wsparcia w najtrudniejszej walce — o zdrowie, sprawność i powrót do ukochanego syna. Pod koniec kwietnia 36-letnia policjantka rozległego udaru, który w jednej chwili zmienił życie jej i najbliższych.
"Kasia od trzech lat pełni służbę w Komendzie Miejskiej Policji w Legnicy w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym. Każdy, kto ją zna, mówi o niej dokładnie tak samo: dobra, serdeczna, zawsze uśmiechnięta i gotowa pomagać innym bez chwili zawahania. Nigdy nie przechodziła obojętnie obok ludzkiej krzywdy. Zawsze była tam, gdzie ktoś potrzebował wsparcia. Z dumą reprezentowała również legnicką Policję jako pierwsza kobieta w poczcie sztandarowym Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. Mundur był dla niej czymś więcej niż pracą. Był służbą drugiemu człowiekowi" - pisze w komunikacie legnicka policja.
Policjantka wychowuje sama 9-letniego syna, Filipa. Gdy jego mama doznała udaru, chłopiec sam wezwał pomoc. Dzięki niemu udało się uratować życie kobiety.
Jeszcze kilka tygodni wcześniej Katarzyna aktywnie trenowała bieganie i przygotowywała się do Półmaratonu Nocnego we Wrocławiu. Dziś stoi przed znacznie trudniejszym wyzwaniem długą i kosztowną rehabilitacją, która daje szansę na odzyskanie sprawności i powrót do normalnego życia.
Rodzina, przyjaciele oraz policjanci z Legnicy apelują o wsparcie dla swojej koleżanki. W sieci prowadzona jest zbiórka na rzecz młodej kobiety. Każdy, kto chce ją wesprzeć, może to zrobić TUTAJ.