Zauważyła worek na śmieci, a w nim coś niezwykłego
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Malissa Sergent Lewis
Droga do pracy
Malissa Sergent Lewis z amerykańskiego stanu Kentucky była spóźniona do pracy i zdecydowała się na skrót. Po drodze zauważyła leżący worek na śmieci i pomyślała, że "ludzie są bardzo nieodpowiedzialni". Jednak gdy podjechała bliżej, stało się coś niezwykłego. Worek zaczął się ruszać.
To się rusza
Maluch
Gdy otworzyła torbę, nie mogła uwierzyć. W środku był szczeniak. Miał nawet obrożę, ale bez żadnej informacji o właścicielu lub jego adresie.
Przytulas
Nowy dom
Malissa uznała to za przeznaczenie, że akurat tego dnia wybrała inną drogę do pracy. Hefty został w jej domu. Jest zdrowy, szczęśliwy i rośnie jak na drożdżach.
Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.
{:external}