Afera w kieleckim liceum po wpisie nauczycielki biologii

Nauczycielka zamieściła na Facebooku kontrowersyjny wpis dotyczący gejów i lesbijek. Stwierdziła w nim, że propagowanie zachowań homoseksualnych, marsze równości oraz chęć adoptowania dzieci przez takie pary powinny być szeroko negowane i zabraniane.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com

O wpisie zrobiło się głośno w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. To wtedy na prośbę uczniów IV Liceum pokazał go i skomentował na Facebooku Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Zgłosili się do nas uczniowie. "Jestem przeciwna propagowaniu dewiacji!" - mówi publicznie o osobach LGBT ich nauczycielka biologii - napisał na Facebooku Ośrodek.

Tam nie docierają tłumy. "Ludzie są ciekawi turystów"

Wpis pełen jest krytycznych słów pod adresem nauczycielki. Zarzuca kobiecie brak kompetencji moralnych i podstawowej wrażliwości.

Po drugie przeraża brak kompetencji naukowych. Ona uczy biologii, powinna więc znać naukowe podstawy współczesnej medycyny. Jeśli nie zna to znaczy, że pomyliła wykonywany zawód - grzmią autorzy komentarza z Ośrodka Monitorowania zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Obraz
© Facebook.com

Głos w sprawie zabrało IV liceum Ogólnokształcące. Do oświadczenia placówki dotarł serwis NaszeMiasto.

Dyrekcja i Grono Pedagogiczne IV Liceum Ogólnokształcącego w Kielcach jednoznacznie odcinają się od prywatnych wpisów opublikowanych na portalach społecznościowych. IV Liceum Ogólnokształcące w Kielcach, poprzez swoje działania tworzy przestrzeń przyjazną dla każdego, niezależnie od religii, światopoglądu, niepełnosprawności lub orientacji seksualnej. Jako nauczyciele uczymy tolerancji i szacunku dla każdego człowieka - piszą przedstawiciele szkoły.

Jest też odpowiedź nauczycielki. Dotarli do niej dziennikarze z redakcji "EchaDnia". Kobieta tłumaczy, że wpis zamieściła jako osoba prywatna i jako taka ma prawo do wyrażania swoich poglądów. Uważa także, że jej słowa zostały wyrwane z kontekstu, bo stanowiły jeden z wielu komentarzy do zdjęcia z parą całujących się mężczyzn.

To jest tylko i wyłącznie moje prywatne zdanie jako obywatela, nie nauczyciela. Żyjemy w czasach wolności słowa i myślę, że możemy wyrażać swoje poglądy, tak ja, jak i młodzież. Zdaje sobie sprawę, że moje zdanie nie ma pokrycia w ustaleniach naukowych, wyrażam je jednak w czasie wolnym, nie w szkole, absolutnie nie do uczniów na lekcjach. Na moich zajęciach nigdy nie poruszałam tematów związanych z homoseksualizmem – wyjaśnia w komentarzu.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje