Afganistan: w dwóch zamachach zginęło co najmniej 30 osób

Co najmniej 30 osób zginęło, a 45 zostało rannych w dwóch zamachach w Afganistanie.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Jeden z ataków został przeprowadzony podczas wiecu wyborczego prezydenta kraju Aszrafa Ghaniego w prowincji Parwan, z kolei druga eksplozja miała miejsce w stołecznym Kabulu. Do zamachów przyznali się afgańscy talibowie.

Wiadomo, że wśród ofiar są kobiety i dzieci. Jak powiedział dyrektor miejscowego szpitala, w ataku ucierpieli przede wszystkim cywile. Liczba zabitych niestety może wzrosnąć. Rzecznik prezydenta przekazał informację, że głowie państwa nic się nie stało.

W stolicy Parawanu, mieście Czarikar, bomba eksplodowała w chwili, kiedy prezydent miał wygłosić swoje przemówienie. Jak się okazało, ładunek wybuchowy podłożony był pod policyjnym radiowozem niedaleko miejsca wiecu.

Zobacz także: Zamach na Rasputina

W Kabulu do zamachu doszło w pobliżu bazy wojskowej i ambasady USA. Po niedawno zerwanych rozmowach pokojowych pomiędzy przedstawicielami amerykańskich władz a talibami bojownicy grozili zwiększeniem liczby ataków na siły rządowe i zagraniczne. Miałoby to powstrzymać ludzi przed wzięciem udziału w wyborach prezydenckich, które są zaplanowane na 28 września.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie