Bieszczady. Żubry zagrożone. Śmiertelna choroba zaatakowała

Żubry w Bieszczadach chorują na telazjozę. To śmiertelna choroba, którą wywołują pasożyty żyjące w gałce ocznej. W sierpniu u bieszczadzkich żubrów stwierdzono kilka kolejnych przypadków.

bieszczady żubry choroba telazjoza
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie

Telazjozę wywołują nicienie. Żyją one w gałce ocznej przeżuwaczy i powodują u nich ślepotę, zaburzenia ruchu i w konsekwencji śmierć.

Nicienie z rodzaju Thelazia powodują ciężkie choroby oczu przeżuwaczy zarówno domowych, jak i dzikich, przy czym u zwierząt żyjących na wolności nie ma praktycznie żadnych możliwości leczenia – mówi doktor Stanisław Kaczor, powiatowy lekarz weterynarii w Sanoku.

Choroba przysparza wielu cierpień. Jej pierwszy przypadek u żubrów w Bieszczadach stwierdzono w 2012 roku w Balnicy. Żubr dotknięty chorobą był agresywny w stadzie, kłuł rogami inne osobniki i uderzał łbem o drzewa. W 2013 roku został zabity. Wtedy okazało się, że był trapiony przez nicienie telajozy.

Zobacz też: Sukces polskich naukowców. Żubry będą się rodzić dzięki in vitro

Od tego czasu chorobę stwierdzono u kilkunastu osobników. Doktor Stanisław Kaczor z niepokojem stwierdza, że osobników zainfekowanych przybywa, zwłaszcza wśród żubrów starych. Są też już jednak przypadki u młodzieży.

Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że w czasie jesiennego zbijania się w większe stada kolejne żubry będą zarażane. Z uwagi na to, że choroba jest przenoszona przez owady, jest silnie inwazyjna. Będziemy rekomendować eliminację osobników zarażonych, jak też osobników osłabionych, szczególnie podatnych również na inne patogeny chorobotwórcze – oznajmił dr Stanisław Kaczor.

W Bieszczadach żyje ponad 550 żubrów. Są skupione w dwóch większych subpopulacjach – wschodniej i zachodniej. Telazjoza stwierdzana była u żubrów żyjących w zachodniej części Bieszczadów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego