Chińska armia wabi ochotników za pomocą hip-hopu

Pekin ma nadzieję, że rymowane zwrotki i energiczna muzyka pomogą w rekrutacji większej liczby młodych mężczyzn, którzy zasilą największą na świecie stacjonarną armię.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Lintao Zhang

W tle dynamicznie zmontowanego klipu usłyszeć można skandowane jako refren słowa "Zabij! Zabij! Zabij!". Opublikowany przez Chińską Armię Ludowo Wyzwoleńczą film propagandowy wzbudził wielkie zainteresowanie w internecie. W nazywanym "chińskim Twitterem" społecznościowym serwisie Weibo skomentowało go ponad 100 tysięcy osób. Niektórym internautom się podobał, jednak inni prosili o to by "nie promować przemocy".

Ryknij niczym zwierzę, od centrum aż po granicę. Chodźmy na wojnę, walczmy, aby zwyciężyć - skanduje raper w tle propagandowego filmu.

Armia w swoim wideo prezentuje najnowocześniejszą broń. Widać tam samoloty dostawcze, rakiety balistyczne, niewidzialne dla radarów myśliwce, czołgi, statki i rakiety kosmiczne. Wszystko, łącznie z sekwencjami z udziałem żołnierzy i zdjęciami z manewrów, przypominać ma wysokobudżetowy film akcji.

Na pomysł zrealizowania filmu wpadło dowództwo chińskiej armii. Gazeta "China Daily" przytoczyła nawet wypowiedź jej rzecznika prasowego, który nie ukrywał, że chcieli pokazać "Chińską Armię Ludowo Wyzwoleńczą na wzór amerykańskiej". Wideo powstało jednak nie tylko aby się przechwalać, ale by rozwiązać duży problem, z którym boryka się armia, czyli unikanie służby przez młodych mężczyzn.

Młodzi ludzie nie zaciągają się do wojska głównie z powodu niskich zarobków. Armia Ludowa oferuje bowiem żołd podstawowy dużo niższy niż średnia krajowa, co nikogo nie zachęca do pójścia w kamasze. Innym powodem spadku zainteresowania zawodem żołnierza jest wprowadzona w Chinach w 1977 roku polityka jednego dziecka. Choć obecnie władze powoli się z niej wycofują, to do tej pory rodzice jedynaków dużo częściej brali pod uwagę wysłanie ich na studia lub przekazanie im rodzinnego interesu, niż namawianie na karierę w wojsku.

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Autor: Tomasz Wiślicki
Nie przegap:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"