Chwile grozy w Rzeszowie. Próbowano postrzelić księży chodzących po kolędzie

Na jednym z rzeszowskich osiedli miało dojść do próby postrzelenia księży. Szokujące informacje potwierdza proboszcz lokalnej parafii. Duchowny twierdzi, że żaden z kapłanów nie został ranny.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Adam STASKIEWICZ
Radosław Opas

Do dramatycznego zdarzenia miało dojść w sobotę. O doniesieniach poinformowali mieszkańcy Rzeszowa należący do grupy Sąsiedzi Rzeszów na Facebooku. Według relacji osób zaniepokojonych sytuacją, próba postrzelenia duchownych miała miejsce na osiedlu Krakowska-Południe. Sytuację potwierdza proboszcz parafii.

Padło kilka strzałów z wiatrówki w kierunku księży. O sytuacji dowiedziałem się dopiero po tym, jak księża wrócili z kolędy - mówi ksiądz w rozmowie z portalem Nowiny24.pl.

Nikomu nic się nie stało. Według udostępnionych informacji księża zaatakowani mieli zostać podczas kolędy. Razem z nim znajdować się miało wówczas kilku ministrantów.

Mieszkaniec bloku z pewnością nie strzelał do gołębi, czy w powietrze ponieważ strzały powtarzały się wtedy, jak koło bloku przechodzili księża razem z ministrantami. Nikomu nic się nie stało, a sprawa jest zgłoszona na policję – informuje proboszcz rzeszowskiej parafii.

Zobacz też: Kwiatkowski: "Religia jest zła. Wierzę, ale nie jestem wyznawcą"

W sprawie wypowiedziała się policja. Funkcjonariusze z Rzeszowa nie potwierdzają jednak relacji proboszcza i twierdzą, że nie otrzymali żadnych informacji na ten temat.

Do poniedziałku wieczorem na policję nie wpłynęło żadne zgłoszenie w tej sprawie. Tak że nie mogę go potwierdzić. Nic mi nie wiadomo, jakoby ktoś w weekend strzelał do księży – powiedział w rozmowie z fakt.pl nadkomisarz Adam Szeląg z KMP Rzeszów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia