Donald Trump wygłosił orędzie o stanie państwa. Nie zamykał ust przez 82 minuty

Donald Trump ujawnił konkrety na temat drugiego spotkania z Kim Dzong Unem. Przywódca Stanów Zjednoczonych w orędziu o stanie państwa wyciągnął też rękę do Demokratów, jednocześnie wbijając im szpile. Przewodnicząca Izby Reprezentantów nie pozostała dłużna.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | michael reynolds

Drugi szczyt Trump-Kim Dzong Un potrwa dwa dni. Przywódcy spotkają się w Wietnamie. Amerykański prezydent, przemawiając w Kongresie zapowiedział, że rozmowy odbędą się 27 i 28 lutego.

Gdybym nie został wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych, bylibyśmy teraz, moim zdaniem, w stanie poważnej wojny z Koreą Północną - podkreślił Donald Trump.

Pierwsze spotkanie przywódców odbyło się w Singapurze w 2018 roku. Trump i Kim Dzong Un podpisali wtedy deklarację o dążeniu do denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Dokument był jednak pozbawiony konkretów i niewiele wydarzyło się od momentu jego podpisania.

Wiele pozostaje do zrobienia, ale moja relacja z Kim Dzong Unem jest dobra - zapewniał prezydent USA podczas wygłaszania orędzia o stanie państwa.

Przemówienie Trumpa trwało 82 minuty. Prezydent zachwalał także silną gospodarkę Stanów Zjednoczonych. Zapowiedział twardo, że USA nigdy nie będą krajem socjalistycznym. O dążenie do tego oskarżał wcześniej nie jeden raz politycznych oponentów.

Amerykański prezydent wielokrotnie wzywał do jedności. Od apelu o zgodną współpracę zaczął całą przemowę. Demokratom zaproponował współdziałanie w konkretnych dziedzinach. Wymienił rozwój infrastruktury, walkę z rakiem u dzieci oraz obniżenie cen leków na receptę - relacjonuje BBC News. Jednocześnie wbijał szpile konkurentom politycznym, gdy mówił o konieczności postawienia muru na granicy z Meksykiem.

Wiele wskazuje na to, że Donald Trump nie przekonał opozycji. A apele o jedność pozostaną pustymi wezwaniami. Na pewno nie uwierzyła w słowa prezydenta demokratyczna liderka Izby Reprezentantów. Nancy Pelosi złośliwie skomentowała wystąpienie Trumpa w Kongresie.

Sprawdzenie wszystkich nieprawdziwych informacji, które dziś wieczorem złożył prezydent, zajmie kilka dni - napisała w internecie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna