Duchowny chciał pościć jak w Biblii. Nie przeżył 40 dni i 40 nocy

46-letni pastor Chidi Eke zmarł w trakcie 40-dniowego postu. Mężczyzna na kilka tygodni zamieszkał w buszu, nie zabierając ze sobą nic prócz Biblii. Pastor został znaleziony martwy w swoim obozowisku przez mieszkańca lokalnej społeczności.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com
Aldona Brauła

Duchowny Chidi Eke został znaleziony martwy 17 listopada, w Eziala Nguru w Nigerii. Pastor zamierzał pościć 40 dni i 40 nocy, tak jak Jezus. Chciał dzięki temu osiągnąć spokój ducha, ujrzeć oblicze Boga i poznać odpowiedzi na nurtujące go pytania.

Lokalne media doniosły, ze Eke wkrótce zamierzał zbudować swój własny kościół. Uznał, że przygotuje się do tego najlepiej, naśladując Jezusa. Odwiózł żonę oraz dwójkę dzieci do miasta, a sam wrócił do wioski, skąd udał się do swojego obozowiska w buszu. Rozpoczął post mający trwać 40 dni i 40 nocy.

Według świadków pastor wziął ze sobą tylko okrycie wierzchnie i Biblię. Nie zabrał telefonu, nikomu nie podał też dokładnej lokalizacji swojego pobytu. Nie chciał, żeby ktokolwiek przeszkadzał mu w modlitwach.

Zobacz także: Wielkie odkrycie w Ziemi Świętej

W pierwszym i drugim tygodniu postu ludzie, którzy szli na swoje pola, słyszeli, jak głośno śpiewa i modli się. Ale po trzecim tygodniu nikt już nie słyszał jego głosu i większość ludzi myślała, że być może głęboko pogrążył się w medytacji – powiedział jeden z mieszkańców wioski.

Jeden z członków kościoła był tym zaniepokojony i nalegał, aby odwiedzić pastora. Ze względu na brak informacji o miejscu pobytu nie od razu udało mu się odnaleźć obozowisko. Kiedy w końcu dotarł na miejsce, zobaczył, że Chidi Eke jest martwy. Ciało duchownego było w znacznym stanie rozkładu.

W wyniku tego nieszczęśliwego incydentu społeczność ma zakaz modlitw i postu w buszu. Jeśli mimo wszystko chcą pościć, musi się to odbywać w ich własnych domach, pod obserwacją rodziny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał