Mateusz Domański
Mateusz Domański| 

Emil Karewicz nie żyje. Słynny aktor miał 97 lat

43

"Z ogromnym smutkiem informujemy, że dzisiejszej nocy, w wieku 97 lat, zmarł wybitny aktor teatralny i filmowy, Ambasador Domu Artystów Weteranów w Skolimowie, Emil Karewicz" - przekazał Związek Artystów Scen Polskich.

Emil Karewicz grał m.in. w "Stawce większej niż życie"
Emil Karewicz grał m.in. w "Stawce większej niż życie" (PAP, Rafał Guz)

Emil Karewicz był polskim aktorem teatralnym, filmowym i radiowym. Szerokie grono osób kojarzy go głównie z roli króla Władysława Jagiełły w filmie "Krzyżacy" z 1960 roku i Hermanna Brunnera w "Stawce większej niż życie". Na swoim koncie miał oczywiście zdecydowanie więcej ról.

Karierę rozpoczynał w rodzinnym Wilnie. Plany Karewicza przerwała II wojna światowa. W jej trakcie wstąpił do 2. Armii Wojska Polskiego. Po zakończeniu batalii przeniósł się do Polski. Studiował na wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Łodzi. Uczelni nie ukończył, choć miał wielkie ambicje.

Niepowodzenie w edukacji nie przeszkodziło w realizacji marzeń. Emil Karewicz został aktorem. Na scenie debiutował rolą kelnera w "Klubie kawalerów" w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Szybko trafił też na duży ekran. Świetny okres przeżywał w latach 50., kiedy to wystąpił w produkcjach cenionych reżyserów z Polski - zagrał m.in. w "Bazie ludzi umarłych" Czesława Petelskiego, gdzie wcielił się w rolę "Warszawiaka".

Zobacz także "Myjcie ręce". Niezwykła wiadomość na australijskim niebie

Kolejna dekada przyniosła mu niesamowitą popularność

W 1960 roku Karewicz zagrał króla Władysława Jagiełłę w "Krzyżakach" Aleksandra Forda. Ta rola sprawiła, że stał się bardzo rozpoznawalny. A pomyśleć, że pierwotnie chciał wcielić się jedynie w rolę księcia mazowieckiego...

Jego kariera nabierała rozpędu. Zaczął dostawać coraz więcej interesujących propozycji. Występ w "Stawce większej niż życie" okazał się istotnym w jego karierze. Mimo że zagrał negatywną postać, zyskał sympatię szerokiego grona odbiorców.

*Później okazało się, że występ w produkcji TVP negatywnie odbił się na jego losach. *Brakowało ról dla Karewicza. On jednak nadal walczył o swoje. Wystąpił m.in. w "Alternatywach 4", gdzie zagrał Leberka.

Z upływem lat pojawiły się coraz większe problemy zdrowotne W 2009 roku trafił do szpitala z niewydolnością mięśnia sercowego. Mimo trudności, on walczył o poprawę kondycji zdrowotnej. Niestety, 18 marca 2020 roku dotarły do nas smutne informacje o śmierci popularnego aktora. Miał 97 lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić