Fenomen escape roomów

Jeszcze z dala od uwagi mediów i nieco z boku rozrywkowego głównego nurtu rośnie gigantyczna siła, która zrzesza tysiące ludzi, a nawet tworzy nowy ruch turystyczny. Mowa tu o escape roomach, czyli tzw. „pokojach ucieczki”. W tym roku odbędą się I Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w tej dyscyplinie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Mat. prasowe

Pierwsze tego typu pokoje pojawiły się w Polsce w 2014 roku, w pierwszej kolejności we Wrocławiu, który obecnie wyrasta na escaperoomową stolicę. Pomysł narodził się w Azji i stamtąd trafił do kraju nad Wisłą, w międzyczasie rozprzestrzeniając się po całym świecie. Krótko jednak mówiąc, jest to jeden z najprostszych sposobów, aby nie ruszając się z miasta poczuć się jak Indiana Jones czy Sherlock Holmes.

Pierwsze Mistrzostwa Polski
Osób, dla których wydostawanie się z potrzasku rozwiązując po drodze serię łamigłówek i zagadek stało się rozrywką przybywa. Z jednej strony jest to zasługa dostępności, w zasadzie każde większe miasto ma w tej chwili naprawdę bogatą escaperoomową ofertę, a z drugiej mnogości scenariuszy i poziomów trudności. W tym roku po raz pierwszy w historii odbywają się Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Poland Escape`17, których wielki finał odbędzie się w dniach 27-28 października we Wrocławiu.

Do pierwszego etapu eliminacji, który był jedynym internetowym etapem mistrzostw, zgłosiło się ponad 1700 osób z całego kraju. W trakcie eliminacji lokalnych przeprowadzanych od czerwca do września w escape roomach w pięciu miastach w Polsce atmosfera była naprawdę gorąca. A poziom rywalizacji, przygotowania uczestników i ich zaangażowania uświadomił nam, z jak bardzo silnym trendem w rozrywce mamy tu do czynienia – tłumaczy Wiola Samborska, dyrektorka Biura Promocji Miasta Wrocław.

Podróż w czasie i przestrzeni
Zasady gry w escape roomie są proste – grupa uczestników zostaje zamknięta w pomieszczeniu lub kompleksie pomieszczeń pełnym dziwnych przedmiotów, z którego musi się wydostać. Realizacja tego planu jest już jednak dużo trudniejsza. Na drodze do opuszczenia pomieszczenia uczestników czeka do rozwiązania seria zagadek i łamigłówek w klimacie miejsca. Może to być na przykład szukanie pomocy w postapokaliptycznym świecie, rozwiązywanie tajemnicy starożytnego grobowca, czy próba uwolnienia towarzyszy z lochów.

Można powiedzieć, że jest to przeniesienie fabularnej gry komputerowej do świata rzeczywistego. Na godzinę uczestnicy całkowicie odcinają się od codzienności i przenoszą się do innego, specjalnie zaadoptowanego miejsca, w którym dzieje się akcja scenariusza. Bywa strasznie, mroczno, ale przede wszystkim ciekawie. Każdy musi odnaleźć swoją rolę i sprostać wyzwaniom, często w kompletnej ciemności, słysząc tylko podejrzane dźwięki i szukając wskazówek – dodaje Grzegorz Cholewa z Exit19.pl, współorganizator mistrzostw.

Obraz
© Mat. prasowe

Zabawa chwyciła do tego stopnia, że obecnie w Polsce można znaleźć prawie 1000 „pokojów ucieczki”. W Warszawie jest ich 120, na Śląsku 130, a we Wrocławiu, który uchodzi za kolebkę tego typu zabawy w naszym kraju, 60. Pokojów regularnie przybywa, a te już funkcjonujące co jakiś czas zmieniają scenariusze dając uczestnikom nieskończone możliwości sprawdzania się w różnych „rzeczywistościach”.

Powrót do korzeni
Jest to zabawa w zasadzie dla wszystkich, zarówno starych, jak i młodych, kobiet i mężczyzn. W dobie mocno interaktywnej rozrywki, często w wirtualnej rzeczywistości, jest to pewnego rodzaju powrót do korzeni i powiew świeżości stawiający na osobistą interakcję pomiędzy uczestnikami, bezpośrednią współpracę i wspólne radzenie sobie z rozwiązywaniem zagadek w bardzo nieprzewidywalnych okolicznościach. - Organizatorzy escape roomów dbają o każdy szczegół budujący atmosferę miejsca – zapachy, dźwięki w tle, zmienną temperaturę. Po wejściu do takiego pokoju można zapomnieć, w jakim miejscu się jest, bo przenosimy się w czasie i przestrzeni do dżungli, podmiejskich kanałów albo opuszczonego średniowiecznego zamku – wyjaśnia Bartosz Idzikowski z serwisu Lockme.pl, współorganizator mistrzostw.

Każdy może jednak liczyć na wsparcie organizatorów. Wszystko odbywa się pod nadzorem kamer i jeśli ktoś utknie w miejscu i nie radzi sobie z rozwiązaniem pewnego etapu zagadki może liczyć na pewne ułatwienia i podpowiedzi. Cała przygoda powinna trwać około godziny i jej zadaniem nie jest przerażenie uczestników, tylko dostarczenie im silnych, ale pozytywnych wrażeń.

Więcej informacji o I Międzynarodowych Mistrzostw Polski Escape Rooms na stronie https://polandescape.com

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Lepiej usiądźcie". Wysłali ludzi w kosmos, dostali od nich to zdjęcie
"Lepiej usiądźcie". Wysłali ludzi w kosmos, dostali od nich to zdjęcie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii