Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Jakość powietrza w Polsce pogarsza się drugi rok z rzędu – wynika z najnowszego raportu IQAir i z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Polska zajęła 66. miejsce na 143 kraje objęte analizą IQAir, co plasuje ją wśród bardziej zanieczyszczonych państw świata.
Według najnowszego "Światowego raportu jakości powietrza" opublikowanego przez szwajcarską firmę IQAir, średnioroczne stężenie pyłu PM2,5 w Polsce wzrosło w 2025 r. do 15,4 mikrograma/m sześc., w porównaniu z 14,8 mikrograma/m sześc. rok wcześniej. Jak podkreśla PAP, oznacza to odwrócenie trendu poprawy, który utrzymywał się przez ponad dekadę.
Polska wśród najbardziej zanieczyszczonych krajów
Polska zajmuje obecnie 66. miejsce na 143 kraje w rankingu IQAir, co czyni ją jednym z bardziej zanieczyszczonych państw na świecie.
W Europie tylko sześć krajów ma gorsze wyniki, a w Unii Europejskiej sytuacja Polski jest podobna do Rumunii. Jak wynika z informacji Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, rok 2023 był najlepszy pod względem jakości powietrza – po raz pierwszy nie odnotowano przekroczeń średniorocznych norm PM2,5 w żadnej z 46 stref w Polsce. Jednak w 2024 r. przekroczenia powróciły w czterech strefach, a według wstępnych prognoz za 2025 r. – już w siedmiu.
Dane krajowe od Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska pokazują, że rok 2023 był najlepszy pod względem jakości powietrza, ale od 2024 r. zaczęto ponownie rejestrować przekroczenia norm PM2,5. W 2025 r. problem ten wystąpił już w siedmiu strefach.
Nowe wyzwania dla Polski
Eksperci wskazują na kilka czynników przyczyniających się do obecnej sytuacji. Łagodniejsze zimy, program "Czyste Powietrze" oraz wysokie ceny energii wcześniej sprzyjały poprawie, ale te warunki uległy zmianie.
Szybka poprawa jakości powietrza w Polsce wynikała m.in. z łagodniejszych zim, działania programu Czyste Powietrze oraz wysokich cen nośników energii, które ograniczały jej zużycie. Obecnie mamy częściowe odwrócenie tych trendów - powiedział Łukasz Adamkiewicz z Europejskiego Centrum Czystego Powietrza dla PAP.
Jak dodał, chłodniejsze okresy zimowe, spadek cen nośników energii oraz spowolnienie wymiany przestarzałych źródeł ogrzewania przyczyniają się do pogorszenia jakości powietrza.
Smog zabija tysiące Polaków
Z raportu wynika, że w Warszawie średnie stężenie PM2,5 wzrosło z 13,4 do 14,5 mcg/m sześc., a w Krakowie nieznacznie spadło – z 17,7 do 17,4 mcg/m sześc.
Mimo że średni poziom zanieczyszczeń w Polsce mieści się w obowiązującej normie krajowej (20 mcg/m sześc.), eksperci podkreślają, że w wielu miastach dochodzi do jej okresowych przekroczeń, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Jednocześnie poziom ten nadal trzykrotnie przekracza zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia, czyli 5 mcg/m sześc.
Według szacunków ekspertów wspierających Ministerstwo Zdrowia smog odpowiada za około 32 tys. przedwczesnych zgonów rocznie. Największy wpływ ma na choroby układu krążenia, które są najczęstszą przyczyną śmierci w kraju. Badania opinii publicznej wskazują, że negatywny wpływ smogu na zdrowie odczuwa większość Polaków. Szczególnie narażone są dzieci oraz osoby aktywne fizycznie, które oddychają szybciej i przyjmują większe ilości zanieczyszczeń.