Hongkong. Nagle z nieba zaczęły spadać pieniądze

Mieszkańcy jednej z najbiedniejszych dzielnic azjatyckiej metropolii zostali zasypani deszczem banknotów.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com

Nagle z okna wysokiego budynku ktoś rozrzucił pieniądze. Banknoty miały nominał 100 dolarów Hongkongu (ok. 19 dolarów). Było ich naprawdę dużo, wydawało się, że pada deszcz pieniędzy.

Ludzie długo się nie zastanawiali i zaczęli zbierać gotówkę. Policja wprawdzie ostrzegła, by tego nie robić, jednak funkcjonariusze dotarli na ulicę Fuk Wa po fakcie, gdy część pieniędzy znalazła się w kieszeniach mieszkańców ubogiej dzielnicy.

Wydarzenie zostało pokazane w mediach społecznościowych. Na nagraniu widać było zakapturzonego mężczyznę, który ogłaszał "ważne wydarzenie".

15 grudnia to wielki dzień. Mam nadzieję, że wszyscy zwrócą uwagę na to ważne wydarzenie. Nie wiem, czy ktokolwiek z was uwierzy, ale pieniądze mogą spaść z nieba - mówił mężczyzna, po czym pokazał, jak wyrzuca banknoty przez okno.

Autorem niespodzianki był Wong Ching-kit. Mężczyzna znany jest pod pseudonimem Coin Young Master i zajmuje się promowaniem kryptowalut. Stoi za stroną Epoch Cryptocurrency na Facebooku. Rozrzucenie pieniędzy było akcją promocyjną, jednak Wong Ching-kit upiera się, że jest kimś w rodzaju Robin Hooda. Po akcji zapytał w sieci, w które kolejne miejsce Hongkongu powinien się udać z pieniędzmi do rozrzucenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"