Kamil Zajęcki| 

Ikea podejrzana o gigantyczne oszustwo podatkowe

6

Najpopularniejsza marka meblowa świata może mieć problemy w związku z praktyką, której miała dopuszczać się na terenie Rosji. Tamtejszy Komitet Śledczy rozpoczął dochodzenie w sprawie jej rzekomych oszustw podatkowych na kwotę ok. 32 mld rubli (ponad 510 mln dolarów).

Ikea podejrzana o gigantyczne oszustwo podatkowe
(Wikipedia)

Do oszustwa miało dojść latem 2011 r. Rosyjscy śledczy twierdzą, że Ikea zawarła wtedy umowę sprzedaży akcji spółki zależnej Ikea Mos, właściciela 14 centrów handlowych Mega na terenie całej Rosji. Transakcja opiewała na kwotę 35 mld rubli. Nabywcą była niemiecka Ikea Einrichtungs - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Śledczy twierdzą, że kwota sprzedaży była pięciokrotnie niższa niż faktyczna wartość spółki. Dzięki temu szwedzkiemu gigantowi meblowemu udało się uniknąć zapłacenia podatku we wspomnianej wysokości 32 mld rubli. Ikea zaprzecza zarzutom, twierdząc, że podatek został zapłacony uczciwie i zgodnie z umową o podwójnym opodatkowaniu zawartą przez Rosję i Niemcy w 1996 roku.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Zobacz także:
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić