REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Dagmara Smykla07.01.19 (14:51)

Inwazja meduz w Australii. Poparzyły tysiące osób

Władze australijskiego stanu Queensland zostały zmuszone do zamknięcia najpopularniejszych kąpielisk. Wszystko z powodu ogromnej liczby meduz wyrzuconych na plaże.
East News

Ponad 2,6 tys. osób wymagało pomocy lekarza. Plażowicze w Queensland w Australii zostali zaskoczeni przez rzeszę żeglarzy portugalskich, które niespodziewanie pojawiły się w morzu przy samym brzegu lub zostały wyrzucone na piasek.

Meduza zwana także żywłogą ma bardzo silne toksyny. Zwykle kontakt z nią kończy się jedynie bolesnym poparzeniem, jednak w niektórych przypadkach w Queensland wywołał u poszkodowanych wstrząs anafilaktyczny, który może prowadzić do śmierci.

REKLAMA

Nigdy nie widziałem czegoś takiego. Nigdy. To kwestia indywidualna, ale reakcja organizmu niektórych poparzonych była bardzo poważna - powiedział w rozmowie z "Guardianem" Jeremy Sturges, oficer dyżurny Surf Life.

Sturges i lokalne media mówią wręcz o epidemii. W ubiegłym tygodniu odnotowano około 13 tys. poparzeń spowodowanych przez meduzy. To trzy razy więcej niż rok temu - informuje BBC.

Co spowodowało tę "inwazję"? Według naukowców przyczyniły się do tego niezwykle silne wiatry, które popchnęły żeglarze w kierunku brzegu. Ten gatunek meduzy nie kontroluje swojego ruchu - ma charakterystyczny, unoszący się na powierzchni wody pęcherz zakończony grzebieniem w kształcie żagla, służącym do przemieszczania się.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Terapeuta o największym problemie młodych kobiet. "To błędne koło"

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij