Chiny odwołują sylwestra. Wskazują na "siłę wyższą" i bezpieczeństwo

W wielu chińskich miastach nie będzie plenerowych imprez i pokazów fajerwerków. Władze powołują się na bezpieczeństwo, kontrolę tłumów i "siłę wyższą". Zapowiadają też więcej patroli na ulicach, co ma zapobiec spontanicznym zgromadzeniom.

Sylwestrowe imprezy w Chinach odwołaneSylwestrowe imprezy w Chinach odwołane
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W dużych miastach Chin anulowano miejskie obchody sylwestra i pokazy sztucznych ogni.
  • Lokalne komunikaty mówią o "sile wyższej", bezpieczeństwie i kontroli tłumów; w centrach miast będą wzmożone kontrole policji.
  • W sieci pojawiły się spekulacje o oszczędnościach samorządów i obawach przed dużymi zgromadzeniami.

W przeddzień Nowego Roku władze lokalne w całych Chinach wycofały się z organizacji miejskich wydarzeń sylwestrowych. Jak podaje PAP, odwołano pokazy pirotechniczne i wspólne odliczanie, a w zamian zapowiedziano ściślejsze kontrole policji w centrach miast, by ograniczyć spontaniczne zgromadzenia. Decyzje są tłumaczone potrzebą zachowania bezpieczeństwa i kontroli tłumów.

Szczególną uwagę przyciągnął komunikat organizatorów popularnego pokazu w dzielnicy artystycznej Qingyifang Yunlang w Changchun, stolicy prowincji Jilin. Władze lokalne napisały: "Chcieliśmy uhonorować was fajerwerkami w ostatnich chwilach 2025 roku, ale z powodu siły wyższej i czynników, które musimy uszanować, ta obietnica złożona nocnemu niebu nie może zostać na razie spełniona". Dodano też: "szczere przeprosiny są lepsze niż milczenie i kłamstwa". To jedna z wielu podobnych decyzji ogłaszanych w ostatnich godzinach.

Scena gotowa na zabawę za sześć milionów. Oto jak wygląda

W rozmowie z PAP trzydziestoletni mieszkaniec Changchun ocenił, że po zachodzie słońca miasto opanuje cisza. - W sylwestrową noc w mieście będzie panować 'grobowa cisza' - powiedział. Jego słowa wpisują się w nastroje części mieszkańców, którzy liczyli na powrót do dużych, miejskich celebracji i plenerowych wydarzeń.

Kanton, Xi’an, Zhengzhou. Miasta rezygnują, policja zaostrza kontrole

Według relacji PAP podobne kroki ogłoszono m.in. w Kantonie, Xi’an, Zhengzhou, Hefei i Suzhou. W tych ośrodkach nie odbędą się pokazy pirotechniczne ani świetlne, a wspólne odliczanie przed północą zostało skreślone z planów. Równolegle wprowadzono wzmożone patrole i zapowiedziano działania prewencyjne, które mają utrudnić spontaniczne zbiorowe obchody w śródmieściach.

Decyzje wywołały falę komentarzy w chińskich mediach społecznościowych. Użytkownicy pytają, jak władze chcą pobudzać konsumpcję, jeśli ograniczają wydarzenia, które napędzają lokalny handel i usługi. W sieci pojawiły się też spekulacje, że za odwołaniami stoją napięte budżety samorządów lub obawy centralnych władz przed niekontrolowanymi tłumami. Część komentujących przyznaje jednak, że w czasie gospodarcznego spowolnienia priorytetem pozostaje bezpieczeństwo.

Wzmianka o "sile wyższej" w oficjalnych komunikatach przykuła uwagę obserwatorów. To sformułowanie pojawiło się w przekazach dotyczących odwołania sylwestrowych fajerwerków w Changchun, ale też w innych miastach. Choć nie doprecyzowano, co konkretnie kryje się pod tym określeniem, władze akcentują porządek publiczny i kontrolę nad dużymi zbiorowościami w kluczową noc roku.

Zmiana planów oznacza, że w wielu metropoliach noc z 31 grudnia na 1 stycznia upłynie bez tradycyjnego widowiska i oficjalnego odliczania. W praktyce ciężar świętowania przeniesie się do przestrzeni prywatnych lub mniejszych lokali. Jak relacjonuje PAP, rozczarowanie widać w komentarzach internautów, ale dominuje przekaz o konieczności zachowania spokoju i kontroli tłumów.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc