Japonia oskarża Kim Dzong Una. Pokazali zdjęcia na dowód

Japońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ujawniło dowody na łamanie sankcji międzynarodowych przez Kim Dzong Una. Na północnokoreańskie statki przepompowywana jest ropa z innych jednostek. Wszystko dzieje się na morzu, poza zasięgiem ludzkiego wzroku.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Chris McGrath

Władze w Tokio twierdzą, że wielokrotnie przyłapały statki Pjongjangu. Japończycy podkreślają, że to jedynie wierzchołek góry lodowej i problem jest o wiele poważniejszy. Pokazali nie tylko zdjęcia, ale przytoczyli również liczby.

Szacuje się, że największy nielegalny przerzut dotyczył prawie 58 tysięcy baryłek. Dla porównania - sankcje ograniczyły legalny import ropy naftowej przez Koreę Północną do 500 tysięcy baryłek rocznie.

Oto seriale, które będziemy oglądać w 2026 roku

Japończycy przyznali, że nie zatrzymali żadnego statku. Dostawy odbywają się na pełnym morzu. Statki połączone są rurami, przez które tłoczona jest ropa na jednostkę pod banderą Korei Północnej. Wykorzystywany jest również sposób transportowania mniejszymi statkami kursującymi między większymi jednostkami.

Zdjęcie poniżej pochodzi z Morza Wschodniochińskiego. Zostało wykonane 18 stycznia 2019 roku.

Obraz
© MSZ Japonii

Według USA w pierwszej połowie 2018 roku było 89 nielegalnych transferów ropy. Od tamtej pory proceder miał się stać jeszcze bardziej nagminny, bo Kim Dzong Un coraz bardziej odczuwa skutki zakazu legalnego kupowania ropy.

Obraz
© MSZ Japonii

Koreańczycy z Północy chwytają się różnych wybiegów. Zmieniają nazwy swoich statków na burtach, wyłączają lokalizatory. Często też wykorzystują noc do nielegalnych transakcji.

Zdjęcie z lipca 2018 roku
© MSZ Japonii

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował