Jerzy Urban o pasierbicy: „Przekupywałem ją. To zawsze działa”

„W każdym związku potrzebna jest kalkulacja”. Jerzy Urban szczerze opowiada o budowaniu rodziny z kobietami po przejściach.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | PIOTR MOLECKI

Jerzy Urban w rozmowie z Maliną Błańską wyjawił swój stosunek do zakładania rodziny. Mimo, że w swoim życiu był trzykrotnie żonaty (obecnie z Małgorzatą Daniszewską), to... gardzi społeczną funkcją rodziny i odradzał dziennikarce zamążpójście.

„Nie wydajesz się spełniać w roli kuchty czy maciory” - mówił w swoim stylu.

Urban zapytany o to, jakich mężów radziłby szukać młodym kobietom odpowiedział: „Żadnych.”

Dodał: Funkcja społeczna rodziny jest bardziej zła niż dobra. Rodzina jest rozszerzeniem swojego egoizmu na egoizm grupowy. Jest aspołeczna. Zastępuje udział w życiu społecznym.

Wspominał także początki związku z obecną żoną. Małgorzata Daniszewska poznała Jerzego Urbana, gdy na świecie była już jej córka, Marta. Urban musiał zatem zmierzyć się z wyzwaniem jakim jest nawiązanie relacji z dzieckiem partnerki.

„Jakby bachor był antypatyczny, to by nie zaskoczyło.”

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie