Jerzy Urban o wyroku: "To wynika z jakiegoś fanatyzmu"

Jerzy Urban został skazany na 120 tys. zł grzywny za opublikowanie na łamach tygodnika "NIE" rysunku przedstawiającego zdziwionego Jezusa Chrystusa. W rozmowie z o2.pl skomentował głośny wyrok., który jego zdaniem zagraża wolności wypowiedzi wszystkich obywateli.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Barbara Jaros, o2.pl: Co według pana oznacza ten wyrok?

_Po pierwsze nie sądzę, żeby ostał się w apelacji. Po drugie, gdyby skazali mnie na 10 tys. zł, pies z kulawą nogą nie zwróciłby na to uwagi. Natomiast w obecnej sytuacji możliwe jest, że paradoksalnie sąd bardziej przyczynia się do rozpowszechniania rysunku niż ja. Wczoraj do witryny internetowej "NIE" w ciągu 4 godzin od wyroku zgłosiło się podobno ćwierć miliona osób, które chciały go kupić. Część czytelników pytała też o koszulki z wydrukiem. Jeśli wyrok przyczyni się do większej sprzedaży tygodnika, to może okazać się opłacalny. _

Jaki był cel publikacji rysunku?

_Artykuł dotyczył coraz liczniejszych apostazji. Nie pamiętam go zresztą dobrze. W związku z tym zanikającym kościołem Chrystus jest zdziwiony i ma zakaz postoju. Tak to wtedy rozumiałem. _

Czy uważa pan, że prawo dotyczące obrazy uczuć religijnych powinno zostać zlikwidowane?

_Oczywiście, że tak. Samo sformułowanie jest idiotyczne. Uczucia to złość, nienawiść, miłość. Religia to światopogląd, trudno ją łączyć z uczuciami. To jest wyrok wynikający z jakiegoś fanatyzmu. Uważam, że nie obraziłem żadnych uczuć. Obrażona była de facto jedna osoba, która zwróciła się do kilkorga znajomych, a one uruchomiły prokuraturę. Nikt nie czytał artykułu, nie pamiętali nawet, kto im go podsunął. _

Czy na łamach "NIE" mogłyby się pojawić rysunki dotyczące islamu lub judaizmu?

_Mogłyby, bo jestem przeciwnikiem każdej religii. Uczucia religijne islamistów - skoro już używamy takiego określenia - są zresztą obrażane na każdym kroku. Choćby wtedy, kiedy Kaczyński mówi, że przenoszą choroby. _

Czy po tym wyroku zdecydowałby się pan jeszcze raz na publikację?

_Tego konkretnego rysunku - tak. Nie potrafiłbym przewidzieć, że spotkają mnie represje. Ten wyrok w ogóle ogranicza wolność wypowiedzi wszystkich, we wszystkich sprawach. Uruchamianie prokuratury w tym przypadku uważam za niebezpieczne. Można w ten sposób trzymać za mordę każdego. _

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: "Histeria" wokół filmu "Kler". Zacięta dyskusja w studiu WP 

Wybrane dla Ciebie
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach