Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Barbara Jaros11.10.18 (13:54)

Jerzy Urban o wyroku: "To wynika z jakiegoś fanatyzmu"

Jerzy Urban został skazany na 120 tys. zł grzywny za opublikowanie na łamach tygodnika "NIE" rysunku przedstawiającego zdziwionego Jezusa Chrystusa. W rozmowie z o2.pl skomentował głośny wyrok., który jego zdaniem zagraża wolności wypowiedzi wszystkich obywateli.
PAP

Barbara Jaros, o2.pl: Co według pana oznacza ten wyrok?

Po pierwsze nie sądzę, żeby ostał się w apelacji. Po drugie, gdyby skazali mnie na 10 tys. zł, pies z kulawą nogą nie zwróciłby na to uwagi. Natomiast w obecnej sytuacji możliwe jest, że paradoksalnie sąd bardziej przyczynia się do rozpowszechniania rysunku niż ja. Wczoraj do witryny internetowej "NIE" w ciągu 4 godzin od wyroku zgłosiło się podobno ćwierć miliona osób, które chciały go kupić. Część czytelników pytała też o koszulki z wydrukiem. Jeśli wyrok przyczyni się do większej sprzedaży tygodnika, to może okazać się opłacalny.

REKLAMA

Jaki był cel publikacji rysunku?

Artykuł dotyczył coraz liczniejszych apostazji. Nie pamiętam go zresztą dobrze. W związku z tym zanikającym kościołem Chrystus jest zdziwiony i ma zakaz postoju. Tak to wtedy rozumiałem.

Czy uważa pan, że prawo dotyczące obrazy uczuć religijnych powinno zostać zlikwidowane?

Oczywiście, że tak. Samo sformułowanie jest idiotyczne. Uczucia to złość, nienawiść, miłość. Religia to światopogląd, trudno ją łączyć z uczuciami. To jest wyrok wynikający z jakiegoś fanatyzmu. Uważam, że nie obraziłem żadnych uczuć. Obrażona była de facto jedna osoba, która zwróciła się do kilkorga znajomych, a one uruchomiły prokuraturę. Nikt nie czytał artykułu, nie pamiętali nawet, kto im go podsunął.

Czy na łamach "NIE" mogłyby się pojawić rysunki dotyczące islamu lub judaizmu?

Mogłyby, bo jestem przeciwnikiem każdej religii. Uczucia religijne islamistów - skoro już używamy takiego określenia - są zresztą obrażane na każdym kroku. Choćby wtedy, kiedy Kaczyński mówi, że przenoszą choroby.

Czy po tym wyroku zdecydowałby się pan jeszcze raz na publikację?

Tego konkretnego rysunku - tak. Nie potrafiłbym przewidzieć, że spotkają mnie represje. Ten wyrok w ogóle ogranicza wolność wypowiedzi wszystkich, we wszystkich sprawach. Uruchamianie prokuratury w tym przypadku uważam za niebezpieczne. Można w ten sposób trzymać za mordę każdego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: "Histeria" wokół filmu "Kler". Zacięta dyskusja w studiu WP

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij