Już się urodziło. Świat nauki patrzy na niezwykłe dziecko z niepokojem

Lekarze z Hiszpanii i Grecji połączyli siły w walce z kobiecą bezpłodnością. Na świat przyszło dziecko, stworzone z komórek trzech osób. Sukces przedsięwzięcia rodzi pytania natury etycznej.

in vitro
Źródło zdjęć: © 123RF

Dziecko i matka czują się dobrze. Jak informuje BBC, chłopiec przyszedł na świat we wtorek ważąc 2,9 kg. Lekarze cieszą się, że to osiągnięcie, które trwale zapisze się w historii medycyny, a w przyszłości może pomóc wielu parom w przezwyciężeniu problemu bezpłodności. Są jednak osoby, których zdaniem eksperyment nie powinien mieć miejsca.

Nowa forma zapłodnienia in vitro. Do eksperymentu użyto jajeczka mamy dziecka, nasienia jego ojca oraz jeszcze jednego jajeczka pochodzącego od żeńskiego dawcy. Metoda została opracowano w celu pomocy rodzinom dotkniętym przez śmiertelne choroby mitochondrialne, które przechodzą z matki na dziecko.

Eksperyment skupiał się na mitochondriach. Stanowią one część niemal każdej komórki w naszym ciele. Odpowiadają za przetwarzanie pożywienia w energię, są jednak teorie wg. których mają one również znaczenie przy zachodzeniu w ciążę.

Zobacz także: Pierwsze takie dziecko na świecie. Urodziła po przeszczepie macicy

Dziecko trojga ludzi. Pionierską metodę zastosowano u 32-latki z Grecji, u której 4 poprzednie próby in vitro zakończyły się niepowodzeniem. Kobieta w końcu została matką, ale jej syn ma w sobie również cząstkę drugiej kobiety. Wynika to z tego, że mitochondria mają swoje własne DNA.

Niezbywalne prawo kobiety do bycia matką dziecka rozwiniętego z jej własnego materiału genetycznego stało się faktem. Możemy z dumą ogłosić, że starania naukowców powiodły się i możliwe będzie by w ciąże zachodziły kobiety, u których procedura in vitro wielokrotnie zawiodła lub posiadających rzadkie choroby mitochondrialne. Teraz i one będą miały szansę na urodzenie zdrowych dzieci – powiedział doktor Panagiotis Psathas, szef ateńskiego Instytutu Życia.

Greccy lekarze współpracowali z kolegami z Hiszpanii. Ogłosili, że nowej metodzie poddane zostaną 24 kolejne kobiety. Zarodki przygotowane dla ośmiu z nich są już gotowe do wszczepienia.

Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm międzynarodowego zespołu. Zdaniem Toma Childa z Uniwersytetu w Oxfordzie "ryzyko związane z tą metodą nie jest do końca znane". Jego zastrzeżenia budzi również brak dowodów na to, że bezpłodność pacjentek wynikaja konkretnie z problemów z mitochondriami, które uzasadniałyby przenoszenie materiału genetycznego z jajeczka matki do jajeczka dawcy.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
Niemcy rozpisują się o Polsce. "Megaprojekt" za 695 mln zł
Niemcy rozpisują się o Polsce. "Megaprojekt" za 695 mln zł
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Tragedia na rodzinnych wakacjach. Nie żyje 4-latek
Tragedia na rodzinnych wakacjach. Nie żyje 4-latek
1 maja o poranku. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
1 maja o poranku. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony
Złamał biodro. Zaproponowali eutanazję. Ksiądz z Kanady rozżalony
Skąd borelioza u kleszczy? Ekspertka rozwiewa wątpliwości
Skąd borelioza u kleszczy? Ekspertka rozwiewa wątpliwości
Kiedy sadzić supertunie? Z tym terminem lepiej się nie spieszyć
Kiedy sadzić supertunie? Z tym terminem lepiej się nie spieszyć
Mknie w kierunku Ziemi. Naukowcy zaniepokojeni. Od razu przebadali
Mknie w kierunku Ziemi. Naukowcy zaniepokojeni. Od razu przebadali
20-latek pędził BMW. Na liczniku miał 210 km/h
20-latek pędził BMW. Na liczniku miał 210 km/h
Jak zrobić kompot z rabarbaru i truskawek? Babciny przepis
Jak zrobić kompot z rabarbaru i truskawek? Babciny przepis
Jędrzej zniknął w górach. To ostatni ślad 28-latka. Nowe ustalenia
Jędrzej zniknął w górach. To ostatni ślad 28-latka. Nowe ustalenia