5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w maju ubiegłego roku, na terenie gospodarstwa agroturystycznego w gminie Gołdap (woj. warmińsko-mazurskie). 5-letnia dziewczynka, wypoczywająca tam wraz z rodzicami, zginęła podczas zabawy w hamaku. Prokuratura postawiła zarzuty właścicielowi gospodarstwa.

Tragiczna śmierć 5-latki. Są nowe informacjeTragiczna śmierć 5-latki. Są nowe informacje; zdj. poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aneta Polak

Tragiczne wydarzenia miały miejsce w maju 2025 r. w jednym z gospodarstw agroturystycznych na terenie gminy Gołdap, gdzie wypoczywała grupa znajomych z centralnej Polski. Feralnego dnia wczasowicze przenieśli się do stodoły zaadaptowanej na cele wypoczynkowe. Właśnie tam doszło do poważnego wypadku.

(...) w hamaku bawiły się dwie małoletnie dziewczynki. W pewnym momencie jedna z pionowych belek, na których był zawieszony hamak, przewróciła się i uderzyła jedną z dziewczynek w głowę - wyjaśnia prok. Wojciech Piktel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.

Niestety, życia dziecka nie udało się uratować.

Pomimo akcji reanimacyjnej podjętej przez uczestników agroturystyki, a następnie przez zespół ratownictwa medycznego, dziewczynka zmarła na miejscu zdarzenia - dodaje prok. Piktel.

"Apokalipsa". Koszmar w Szwajcarii. Opowiedział, co widział

Właściciel gospodarstwa z zarzutami

W sprawie wszczęto śledztwo. Pod koniec grudnia prokuratura poinformowała, że belki, na których był zawieszony hamak, zostały nieprawidłowo zamontowane.

W związku z tym właściciel obiektu - 41-letni mieszkaniec gminy Gołdap, usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki oraz narażenia innych uczestników na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Akt oskarżenia przeciwko niemu trafił już do sądu.

Właścicielowi gospodarstwa grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do podobnego zdarzenia doszło w 2011 r., na letnich warsztatach teatralnych w Pobiednej. 5-letnia Zuzia zginęła przygnieciona drewnianym palem, do którego przymocowany był hamak, na którym się huśtała. Dziewczynka, mimo szybkiej reanimacji, zmarła.

Wybrane dla Ciebie
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę