Katastrofa rosyjskiego samolotu rządowego

Rosyjskie ministerstwo obrony narodowej potwierdziło, że samolot runął do Morza Czarnego. Służbom udało się już odnaleźć część szczątków maszyny oraz ciała kilku ofiar. Ich zdaniem nie ma szans, by ktokolwiek ocalał.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Dmitry A. Mottl

Władze Rosji wykluczyły zamach terrorystyczny jako potencjalną przyczynę katastrofy. Według wstępnych ustaleń samolot rozbił się z powodu błędu pilota. Rosyjskie służby zaprzeczyły wcześniejszym doniesieniom o fatalnej w skutkach usterce na pokładzie maszyny.

Na pokładzie znajdowały się 92 osoby, w tym 83 pasażerów. Wieża kontroli lotów straciła kontakt z Tu-154 około 20 minut po tym, jak wystartował z lotniska w Soczi. Informację o zniknięciu maszyny z radarów potwierdziło rosyjskie ministerstwo obrony narodowej - donosi portal RT. Nieoficjalne źródła dodają, że kontakt z tupolewem zanikł, gdy samolot znalazł się nad Morzem Czarnym. Tu-154 miał lecieć do Syrii.

*Samolot należał do resortu obrony Rosji. *Na jego pokładzie znajdowało się 64 muzyków ze słynnego Chóru Aleksandrowa, którzy mieli wziąć udział w świątecznym koncercie w rosyjskiej bazie wojskowej Hmejmim w Syrii. Wśród pasażerów było również dziewięciu dziennikarzy stacji telewizyjnych NTV, Zvezda i Pierwyj Kanał oraz znana w Rosji aktywistka organizacji humanitarnych Elizaveta Glinka.

Szef rosyjskiego MON Siergiej Szojgu nadzoruje poszukiwania szczątków samolotu. Rzecznik prasowy Kremla potwierdził, że prezydent Władimir Putin jest na bieżąco informowany o wszelkich działaniach w tej sprawie.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia