Kierowca ledwo uciekł. Samochód wisiał 9 pięter nad ziemią

Kierowca z Austin w Teksasie najprawdopodobniej zagapił się i zjechał z platformy parkingu. Na szczęście nic mu się nie stało.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Austin Fire Department

Mężczyzna miał wiele szczęścia. Według policji wjechał on swoją Toyotą 4Runner prosto w barierkę, zrobioną z metalowej liny. Ta wkręciła się w oś samochodu i tylko dzięki temu auto nie runęło kilkadziesiąt metrów w dół. Według świadków obecnych na parkingu wina leżała po stronie kierowcy, który po prostu nie zahamował.

*Mężczyzna "za kółkiem" zachował zimną krew. *Nie panikował, ale wydostał się z wiszącego samochodu przez szyberdach. Na miejsce przybyli strażacy, którzy za pomocą wyciągarki zamontowanej na dachu budynku sprowadzili samochód na ziemię.

Autor: Tomasz Wiślicki

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie