Koronawirus. Drastyczne środki w Wuhan. Jest wideo

Koronawirus skłania władze Chin do coraz bardziej radykalnych posunięć. W sieci pojawiły się nagrania mieszkańców obszarów objętych epidemią. Ludzie są przymusowo zamykani w swoich domach, metalowe konstrukcje uniemożliwiają im ucieczkę.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | @PacoHk
Dagmara Smykla-Jakubiak

Koronawirus zabił w niedzielę pierwszą osobę spoza Chin. Pekin nie może poradzić sobie z epidemią i chwyta się coraz drastyczniejszych metod w walce z zabójczym wirusem. W Internecie pojawiły się nagrania mieszkańców Chin, którzy są dosłownie zamykani we własnych domach przez policję.

Koronawirus. Chińczycy nie mogą wyjść ze swoich mieszkań

Metalowe belki przyspawane do ściany uniemożliwiają ucieczkę. Na nagraniach z chińskiej prowincji Jiangsu widać metalowe konstrukcje montowane wokół frontowych drzwi mieszkań. W efekcie drzwi można jedynie uchylić, dorosły człowiek nie jest w stanie zmieścić się w szparze i wyjść na zewnątrz.

Zobacz też Epidemia koronawirusa. Rośnie liczba ofiar

Przez koronawirusa zamyka się w ten sposób całe bloki mieszkalne. Na wszystkich drzwiach widnieją ostrzeżenia informujące, że w danym budynku wykryto przynajmniej jedną zarażoną osobę. Internauci są zszokowani metodami stosowanymi przez chińskie władze.

A co będzie, jeśli wybuchnie pożar? Czy ci ludzie będą dostawali wystarczająco dużo jedzenia? A leki i detergenty? Będą tak siedzieć przez kilka tygodni z coraz większą górą śmieci? - pytają przerażeni komentujący.

Chińscy internauci nie widzą problemu. W komentarzach pod nagraniami uspokajają, że mieszkańcy otrzymują wystarczająco dużo pożywienia. Podkreślają też, że "Chińczycy wciąż są wolni" i mimo metalowych ram "wychodzenie z domu nie jest zabronione". Nie wyjaśniają jednak, w jaki sposób osłabieni chorobą ludzie będą w stanie uciec z budynku w razie pożaru.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych