Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
II
|

Koronawirus. Nie żyje 5-letnie dziecko

49
Podziel się:

Po niemal miesiącu walki z koronawirusem w szpitalu na przedmieściach Detroit zmarła 5-letnia Skylar Herbert . Tragedia uderzyła w rodziców, którzy - jako policjantka i strażak - sami znajdują się na pierwszej linii walki z epidemią.

Koronawirus. Nie żyje 5-letnie dziecko
(Facebook, LaVondria Herbert)

Pięcioletnia Skylar zmarła w szpitalu Beaumont w miejscowości Royal Oak. Pod koniec marca stwierdzono u niej obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Od tego czasu znajdowała się w szpitalu. Choroba wywołała u niej bardzo nietypowe powikłania.

Dziewczynka w zeszłym miesiącu zaczęła uskarżać się na bóle głowy i suchy kaszel. Z początku pediatra przepisał jej antybiotyki i odesłał do domu. Jednak, jak opowiadają rodzice, Skylar przez całą następną noc nie mogła zasnąć z powodu silnych bólów głowy. Udano się do szpitala Po przebadaniu okazało się, że jest zakażona koronawirusem, który spowodował u niej zapalenie opon mózgowych i obrzęk mózgu.

Zobacz także: Dr Poziomka, czyli Joanna Sawicka-Metkowska o chorobach dzieci w czasie epidemii

Odłączenie od aparatury

Jej stan stale się pogarszał. Dwa tygodnie temu zdecydowano o podłączeniu jej do respiratora. Przez ten czas pozostawała nieprzytomna. W niedzielę zdecydowano o odłączeniu jej do aparatury.

Postanowiliśmy odłączyć ją od respiratora. Jej stan przestał się poprawiać, a lekarze stwierdzili, że prawdopodobnie jest już w stanie śmierci mózgowej - mówiła dziennikowi "Detroit News" matka dziewczynki, LaVondria Herbert.

LaVondria Herbert od 25 lat służy jako policjantka w Detroit. Jest to bardzo wymagająca praca, ponieważ miasto jest jednym z najbardziej niebezpiecznych w USA. Od czasu wprowadzenia stanu epidemii, doszły jej dodatkowe obowiązki związane z pilnowaniem, aby ludzie przestrzegali zasad bezpieczeństwa.

Ojcem Skylar jest strażak, Ebbie Herbert, który w czasie epidemii również znalazł się w jednostkach szybkiego reagowania. Mówił on "Detroit News", że córka nie miała wcześniej żadnych objawów wirusa i przez cały czas pozostawała w domu. Jednak jej rodzice mieli w tym czasie kontakt z bardzo wieloma osobami.

Strata dziecka zawsze jest tragedią. Jesteśmy wstrząśnięci tym, że COVID-19 odebrał dziecięce życie. Wyrażamy najgłębsze współczucie dla rodziny Sklyar i wszystkich, którzy przez wirusa stracili swych najbliższych - mówił rzecznik prasowy szpitala Beumont.

Współczucie wyraziła też gubernator stanu Michigan, Gretchen Whitmer.

Matka Skylar od 25 lat pracuje w policji w Detroit, a ojciec od 18 lat jest strażakiem. Są na pierwszej linii frontu i służą z honorem i oddaniem. Nie zasłużyli, by stracić dziecko z powodu tego wirusa. Nikt nie na to nie zasługuje - mówiła Whitmer, która ostatnio musiała mierzyć się z atakami z powodu przedłużenia stanu kwarantanny na terenie stanu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

KOMENTARZE
(49)
zszokowana
2 lata temu
postanowiliśmy odłączyć ją od respiratora bo "PRAWDOPODOBNIE jej móg był w stanie śmierci mózgowej" .... a skąd ta pewność, że z 3 tygodnie nie byłoby lepiej??? Lepiej zabić dziecko... rozumowanie dzisiejszego świata...
Mareczek
2 lata temu
Ten wirus to co w końcu powoduje? Teraz czytam, że dobiera się do mózgu innym razem, że niszczy nerki, płuca, wątrobę niech się zdecydują w końcu.
Jal
2 lata temu
Lekarzy nie zawsze należy słuchać w takich sytuacjach trzeba się kierować swoim umysłem. Nie pozwoliłabym na odłączenie dziecka, lekarz może sobie mówić, ale dzieci mają ogromną chęć życia, dużo siły i Energii one walcza. Czekałabym miesiące jeśli trzeba byłoby, a może, akurat by się mała poskładala, cuda sie zdarzają i po wybudzeniu byłaby całkowicie sprawna umysłowo i fizycznie, dałabym jej szansę mimo bardzo złych rokowań, ze względu na, wiek-jest silna, za szybko podjęli tak tragiczna decyzję.
Dorota Nowak
2 lata temu
PRWADOPODOBNIE smierć mózgu- a nie powinni mieć 100% pewności ?
NICK
2 lata temu
Tragedia, współczuję rodzicom ! Świat: Sepsa - 7 000 000 ludzi rocznie umiera; Wypadki drogowe na świecie - 1 350 000 ludzi rocznie umiera; Malaria – 800 000 ludzi rocznie umiera; Covid ok 600 000 ludzi rocznie umrze (1 kwartał ok 200 000); Grypa sezonowa – 500 000 ludzi rocznie umiera; Polska: Zawały serca – 175 000 ludzi rocznie umiera; Dlaczego nikt o tym nie mówi ????? PANDEMIA czy BIZNES ?? ludzie pracują w strachu za pół darmo można wszystko obecnie z nimi zrobić - WOJNA GLOBALNA NA ZASTRASZENIE !!!!
Ona
2 lata temu
Nigdy nie zgodziłabym się na odłączenie dziecka od aparatury gdyby lekarz powiedział PRAWDOPODOBNIE.
Litylko
2 lata temu
A u nas chcą otwierać przedszkola, bo dzieci nie chorują.
Mama
2 lata temu
A jak będą chronione dzieci w przedszkolach przed covid?
A. K
2 lata temu
Proszę wszystkich, o modlitwę za duszę dziecko, które zasnęło Niech nasze myśli i modlitwy łączą się z nią, oraz całą Rodziną Herbertow w tym trudnym dla nich czasie. Pozdrawiam wszystkich za i tych przeciw Ave M
Anna1 mies
2 lata temu
Nie pozwoliłabym aby moje dziecko odłączyć od aparatury! Nie ważne w jakim by bylo stanie!!!!!
Olo
2 lata temu
Ludzie czy wy zdajecie sobie sprawę jak specjalistyczne procedury muszą być spełnione by kogoś odłączyć od aparatury ratującej życie ? Do tego są powołane specjalne komisję lekarzy specjalistów w wielu dziedzinach. Nie ma żadnego "prawdopodobnie " cały ten artykuł jest jakiś nielogiczny i dziwny. Nie trzeba wierzyć we wszystko co znajduje się w internecie.
takie życie
2 lata temu
Tylko 2 tygodnie,chyba nie mogli dłużej bo przecież to Ameryka i koszta leczenie, na które większości takich ludzi nie stać.
Polak
2 lata temu
Ludzie to może być fakenews. O idźcie się ludzie nie ma żadnego koronawirus. Nie ma epidemi
AMozeTak
2 lata temu
Już wszystko przypisujecie temu wirusowi. Napewno zapalenie opon mózgowych było podpisane ;przez coronavirus; Współczucia dla rodziców ale dla mnie "prawdopodobnie jest w stanie śmierci mózgowej" to nie to samo, co pewność. Zabili. A podobno ratują. Ale do siania paniki, dla tych hien, jest ok.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić