Koronawirus w Polsce. Niższe pensje, ale wymiar pracy tak sam

Przez pandemię koronawirusa pracodawcy w Polsce obniżają pracownikom pensje o 20 procent. Czas pracy nie ulega jednak zmianie. Oczywiście istnieje alternatywa. Jaka? Wypowiedzenie. Sprawę dla portalu Money.pl komentował ekspert.

W wyniku epidemii koronawirusa w Polsce pracodawcy obcinają pensje pracownikom o 20%. Czas pracy pozostaje jednak niezmieniony.
Źródło zdjęć: © YouTube | Wall Street Journal

W wyniku pandemii koronawirusa wszystkie państwa wprowadzają coraz to kolejne zakazy i nakazy. Większość pracowników przeszła na tryb pracy zdalnej - również w Polsce. Jednak pensje są obcinane o 20 procent, a wymiar godzin nie ulega zmianie.

Koronawirus w Polsce. Niższe pensje, ale wymiar pracy tak sam

Eksperci twierdzą, że obniżanie wynagrodzenia powinno wiązać się również ze zmniejszeniem czasu pracy. W zapisach tarczy antykryzysowej, którą stworzono po wybuchu epidemii koronawirusa, widnieje informacja, że pracodawca "może obniżyć wymiar czasu pracy o 20 procent, nie więcej niż do 0,5 etatu, z zastrzeżeniem, że wynagrodzenie nie może być niższe niż minimalne wynagrodzenie za pracę".

Brakuje jednak relacji wprost pensji w stosunku do czasu pracy. Obniżka pensji podczas pandemii koronawirusa dotyczy jednak "pracowników objętych układem zbiorowym lub porozumieniem z organizacjami, związkami lub przedstawicielami pracowników" - twierdzi Adam Ziębicki, wspólnik w kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Profesor Monika Gładoch, ekspert prawa pracy z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego mówi, że "pracodawca nie może jednostronnie z dnia na dzień obniżyć pensji i etatu", a zrobić to można jedynie wypowiedzeniem zmieniającym.

Zobacz także: Kiedy lek na koronawirusa? Jarosław Gowin mówi o ewentualnym sukcesie polskich naukowców

Wybrane dla Ciebie
Znalezisko na Wawelu. Kryło się pod posadzką. Archeolodzy potwierdzają
Znalezisko na Wawelu. Kryło się pod posadzką. Archeolodzy potwierdzają
Trzęsienie ziemi pod Neapolem. Najsilniejszy wstrząs o magnitudzie 2,9
Trzęsienie ziemi pod Neapolem. Najsilniejszy wstrząs o magnitudzie 2,9
Rekord na aukcji w Tokio. Tuńczyk sprzedany za ponad 11 mln zł
Rekord na aukcji w Tokio. Tuńczyk sprzedany za ponad 11 mln zł
Śnieg paraliżuje Bośnię i Hercegowinę. Jest ofiara śmiertelna
Śnieg paraliżuje Bośnię i Hercegowinę. Jest ofiara śmiertelna
Tragiczna śmierć 28-letniego kulturysty. Ujawniono powód
Tragiczna śmierć 28-letniego kulturysty. Ujawniono powód
Pościg policji za 16-latkiem. Ukradł volkswagena i staranował radiowóz
Pościg policji za 16-latkiem. Ukradł volkswagena i staranował radiowóz
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Kliknął w zły link. 41-latek stracił oszczędności życia
Kliknął w zły link. 41-latek stracił oszczędności życia
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór