REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone godzinę temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Radosław Opas17.07.19 (15:40)

List w butelce dryfował w morzu. Wiadomość sprzed 50 lat

Butelkę z listem w środku sprzed pół wieku odnalazł ojciec z synem podczas wyprawy na ryby. Z treści wiadomości wynika, że wrzucono ją do morza blisko 50 lat temu. List w butelce znaleziono u wybrzeży Australii.
Muravin / iStock.com

Australijczyk miał niesamowite szczęście. Paul Elliot w morski rejs udał się wraz z synem. Na unoszącą się na wodzie butelkę, natrafili na zachodnim wybrzeżu Australii. Pływała w okolicach półwyspu Eyre.

Autorem wiadomości był 13-latek. Według relacji Elliota, list w butelce został napisana przez młodego Brytyjczyka, Paula Gibsona. Właśnie taki podpis widnieje na kartce. Chłopiec miał wyruszyć statkiem wycieczkowym z portu położnego we Fremantle, miasteczku w stanie Australia Zachodnia. Jeśli żyje, miałby obecnie 63 lata - donosi time.com.

REKLAMA

Eksperci twierdzą, że butelka zmieniała swoje położenie. Według oceanografów, nie mogła ona przez 50 lat znajdować się w tym samym obszarze. Podejrzewa się, że wiele lat spędziła zakopana na którejś z plaż, a następnie sztorm zepchnął ją do wody.

Gdyby została upuszczona gdzieś na oceanie na południe od Australii, to nie ma mowy, żeby dryfowała po wodzie dłużej, niż rok czy dwa – powiedział rządowy oceanograf David Griffin.

Zobacz też: Niezwykła moneta. Zmieni historię Australii?

Znalazca listu w butelce zamierza znaleźć autora wiadomości. Gibson mógł być jednym z setki tysięcy Brytyjczyków, którzy wyemigrowali do Australii. Masowe wyjazdy odbywały się w latach sześćdziesiątych. Jedna czwarta z nich wróciła jednak do Wielkiej Brytanii w ciągu kilku lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij