List w butelce dryfował w morzu. Wiadomość sprzed 50 lat

Butelkę z listem w środku sprzed pół wieku odnalazł ojciec z synem podczas wyprawy na ryby. Z treści wiadomości wynika, że wrzucono ją do morza blisko 50 lat temu. List w butelce znaleziono u wybrzeży Australii.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | Muravin
Radosław Opas

Australijczyk miał niesamowite szczęście. Paul Elliot w morski rejs udał się wraz z synem. Na unoszącą się na wodzie butelkę, natrafili na zachodnim wybrzeżu Australii. Pływała w okolicach półwyspu Eyre.

Autorem wiadomości był 13-latek. Według relacji Elliota, list w butelce został napisana przez młodego Brytyjczyka, Paula Gibsona. Właśnie taki podpis widnieje na kartce. Chłopiec miał wyruszyć statkiem wycieczkowym z portu położnego we Fremantle, miasteczku w stanie Australia Zachodnia. Jeśli żyje, miałby obecnie 63 lata - donosi time.com.

Eksperci twierdzą, że butelka zmieniała swoje położenie. Według oceanografów, nie mogła ona przez 50 lat znajdować się w tym samym obszarze. Podejrzewa się, że wiele lat spędziła zakopana na którejś z plaż, a następnie sztorm zepchnął ją do wody.

Gdyby została upuszczona gdzieś na oceanie na południe od Australii, to nie ma mowy, żeby dryfowała po wodzie dłużej, niż rok czy dwa – powiedział rządowy oceanograf David Griffin.

Zobacz też: Niezwykła moneta. Zmieni historię Australii?

Znalazca listu w butelce zamierza znaleźć autora wiadomości. Gibson mógł być jednym z setki tysięcy Brytyjczyków, którzy wyemigrowali do Australii. Masowe wyjazdy odbywały się w latach sześćdziesiątych. Jedna czwarta z nich wróciła jednak do Wielkiej Brytanii w ciągu kilku lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia