REKLAMA
Odświeżone 6 godzin temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Olga Wilk14.06.18 (09:12)

Matka znęcała się nad noworodkiem. "Biła, drapała, w końcu złamała mu rączkę"

19-letnia Paulina L. została oskarżona o znęcanie się nad dwutygodniowym synkiem i spowodowanie u niego obrażeń ciała. Kobieta twierdzi, że nigdy nie chciała dziecka i że czuła do niego odrazę.
East News

Chłopiec urodził się 7 listopada 2017 roku. W ujawnionych szczegółach śledztwa wrocławskiej prokuratury już 9 dni później zaczął być maltretowany przez własną matkę. Kobieta miała bić noworodka, krzyczeć na niego, a nawet złamać mu rączkę. Koszmar malucha trwał niemal tydzień - informuje "Gazeta Wrocławska". 22 listopada rodzice zgłosili się z chłopcem na wizytę kontrolną w lokalnej przychodni. Po zbadaniu chłopca lekarze wezwali policję.

Za znęcanie się nad "osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny" grozi od pół roku nawet do ośmiu lat więzienia. Jednak jeśli sąd uzna winę Pauliny L., oskarżona może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Lekarze twierdzą, że ma znacznie ograniczoną poczytalność. Powodem jest "silna depresja i nadmierne obciążenia psychiczne przekraczające możliwości adaptacyjne”.

REKLAMA

Po urodzeniu chłopca kobieta mieszkała z ojcem dziecka oraz jego matką. Jeszcze w listopadzie przyznała się do postawionego zarzutu, tłumacząc, że nigdy nie chciała dziecka i biła je, żeby zwrócić na to uwagę innych. Mówiła też, że czuje odrazę do swojego syna. Partner 19-latki twierdzi, że niczego nie zauważył. Mężczyzna nie usłyszał żadnych zarzutów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oglądaj też: Nastolatka pobiła synka. Niemowlę w ciężkim stanie

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij