Stanęły na trawniku. Tylko trzy słowa. "Robimy to świadomie"
"Kosimy tam, gdzie trzeba - naturze dajemy przestrzeń" - ogłosił Zarząd Zieleni Miejskiej w Elblągu za pośrednictwem Facebooka. Jednocześnie przekazano, że ponownie postanowiono przeprowadzić akcję "Tu kosimy rzadziej".
Sieć obiega migawka, na której widać tabliczkę wbitą w trawę. To ujęcie z Elbląga.
To już kolejny rok, gdy w trosce o środowisko kontynuujemy akcję "Tu kosimy rzadziej". Wybrane tereny parków, skwerów i zieleńców pozostawiamy bardziej naturalne — i robimy to świadomie - przekazał Zarząd Zieleni Miejskiej w Elblągu za pośrednictwem Facebooka.
Zwrócono uwagę na to, że wyższa trawa w przestrzeni miejskiej i przy drogach pełni ważną rolę dla środowiska. Daje schronienie owadom zapylającym, wspiera bioróżnorodność oraz pomaga zatrzymywać wodę w glebie, chroniąc ją przed przesuszeniem. Roślinność wpływa również na obniżenie temperatury otoczenia i poprawę mikroklimatu, a także ogranicza erozję gleby.
"Bardziej zielony, przyjazny i odporny na zmiany klimatu"
Dodatkowo wyższa trawa pomaga oczyszczać powietrze z pyłów i innych zanieczyszczeń. Jednocześnie samorządy podkreślają, że miejsca o dużym natężeniu ruchu — okolice skrzyżowań, rond, chodników, ścieżek rowerowych oraz głównych dróg — są koszone priorytetowo, aby zapewnić bezpieczeństwo i odpowiednią widoczność wszystkim uczestnikom ruchu.
Jednocześnie przypominamy, że nie wszystkie tereny zielone w mieście znajdują się pod opieką Zarządu Zieleni Miejskiej w Elblągu — część z nich należy do innych zarządców, którzy prowadzą własne działania związane z utrzymaniem zieleni. Razem tworzymy bardziej zielony, przyjazny i odporny na zmiany klimatu Elbląg - podsumowano.