Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Bartosz Nowak
|
aktualizacja

Mówisz do różnych przedmiotów? To dobry znak

20
Podziel się:

Mówienie do swojego samochodu, roślin czy zwierząt może wydawać się niepoważne. Amerykańscy naukowcy są jednak zdania, że to odróżnia nas od wszystkich istot rozumnych i jest oznaką naszej inteligencji.

Mówisz do różnych przedmiotów? To dobry znak
(Pixabay.com)

Żaden inny gatunek nie ma takiej umiejętności. Krzyczymy na samochód, kiedy nie chce odpalić, prosimy kwiatki, żeby długo kwitły i opowiadamy o swoim dniu w pracy chętnemu do słuchania psu. Nawet huragany nazywamy ludzkimi imionami. To antropomorfizacja, czyli nadawanie niebędącymi ludźmi przedmiotom, pojęciom, zjawiskom, zwierzętom itp. cech ludzkich.

Nasz mózg funkcjonuje inaczej niż innych stworzeń. Antropomorfizacja jest naturalnym efektem ubocznym tendencji czyniącej z ludzi unikalnie inteligentne stworzenia. Wyjaśnia to Nicholas Epley z Uniwersytetu w Chicago:

Rozpoznawanie umysłu innego człowieka to ten sam proces psychologiczny odpowiadający za rozpoznawanie umysłu w zwierzętach, bogu czy nawet przedmiocie. To "odbicie" największej umiejętności naszego mózgu, a nie oznaka głupoty.

Nie musisz się już bać, że ktoś weźmie cię za niedojrzałego. Wszyscy rozmawiają z przedmiotami i to częściej niż myślisz. Stąd też bierze się popularność bajek, w których przedmioty i zwierzęta mają ludzkie cechy. Pamiętaj, żeby opowiedzieć o tym swojemu psu, jak wrócisz do domu - żartuje indy100.com.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(20)
ja
5 lata temu
a mój pies rozumie co gadam do niego tylko nie zawsze chce słuchać np. rozkazów, ale jak nic nie musi robić to chętnie słucha i się interesuje np. telefonem albo w tv
w myślach moż...
5 lata temu
Trochę się usmiałem czytając ten artykół. Mówienie do przedmiotów, czy do zwierząt (nie mylić z wydawaniem poleceń) to raczej oznaka samotności lub jakiegoś zaburzenia psychicznego. Krzyczenie na samochód gdy nie chce odpalić to raczej upust złości i nerwów, a nie rozmowa z nim. Podobnie z kwiatkami czy innymi zachciankami, poprostu marzy nam się by coś trwało jak najdłużej A jeśli już mowa o naszej inteligencji, to człowiek może wykrzyczeć/wypowiedzieć to w myślach.
Ýork
5 lata temu
Lepiej się rozmawia z psem bo wszystko rozumie niź z kimkolwiek z PO
Psiara
6 lat temu
Moja sunieczka jest bardzo inteligentna i rozumie wszystko co do niej mówię psiarze wiedzą co mówię a reszta ma przed sobą kontakt z pieskiem albo kotkiem to sami się przekonają zanim zaczną wylewać żółć.
Tao
6 lat temu
Pies doskonale rozumie nastroje , nawet jak jest ślepy , nie rozumie słów ale rozumie zachowania ( zapach , tak nastroje rodzą zapach ) - pies ma też coś czego nie ma człowiek - jego nos działa jak świetny system - pies czuje np zmiany w chemii u człowieka , czyli wyczuje strach , dziwne zachowania , wyczuje też radość , pies traktowany dobrze nikogo nie zaatakuje , pies wychowany w agresji jest jak człowiek wychowany w agresji - po prostu jak krzywdzi to - system obronny działa i podpowiada nie ufaj - pies się uczy od ludzi , bo jest udomowiony - to przyjaciel i nigdy nie zdradza :)
O3
6 lat temu
A guzik prawda, bo o psach wiedzą najwięcej weterynarze, a oni wiedzą, że pies to w zasadzie samobieżny-bezrozumny glut.
ewa.mycek
6 lat temu
Można również mówić do kota. Kot czasem odpowiada miauczeniem, ale też rozumie znaczenie niektórych słów, typu: idź jeść,choć, daj buzi
badgerdog
6 lat temu
codziennie gawędzę z moją jamniczką. Jest bardzo posłuchana . Jak mówię do niej ,, idziesz albo nie idziesz" - to ona idzie albo nie idzie.
do góry kołam...
6 lat temu
ja mam tak ze często mówię do swojego penisa na przykład ,,no nie znowu ? " ,,nie teraz kur.."
po
6 lat temu
czy naukowcy mówili coś o kocie-ponoć mówienie do niego to przejaw złośliwości
abc
6 lat temu
Do przedmiotow nie mowie, ale z moim psem czasem rozmawialam
Beton
6 lat temu
Ja to nawet do pająka na podłodze mówię :-)) Np. tak "...no i co gamoniu...? uciekaj pod meble bo wylecisz za okno..."
gabi
6 lat temu
A corki ,smieja się ze mnie,ze rozmawiam z kwiatkami.
gabi
6 lat temu
A corki ,smieja się ze mnie,ze rozmawiam z kwiatkami.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić