Nieoczekiwany efekt coraz większej biedy w Korei Północnej. Piłkarze bez trenera

Selekcjoner północnokoreańskiej reprezentacji piłkarskiej wyjeżdża z kraju. Norweg mówi, że zbyt ciężko się żyje w Korei Północnej, by chciał tam zostać.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | newscom

Jørn Andersen nie chciał przedłużyć właśnie wygasającego kontraktu. Powodem nie były kwestie sportowe lub protest przeciw polityce komunistów. Norweg uznał, że sytuacja gospodarcza w Korei Północnej pogorszyła się tak bardzo, iż nadszedł czas, by wynieść się z kraju Kim Dzong Una.

To było ciekawe, dużo się nauczyłem i doświadczyłem wielu rzeczy, ale sytuacja ekonomiczna nie jest na tyle dobra, bym mógł tu zostać - powiedział trener w rozmowie z agencją Reuters.

Sankcje nałożone na komunistów po próbach jądrowych gnębią kraj coraz mocniej. Brak towarów w sklepach, elektrownie nie mają dosyć węgla, dlatego nierzadko zdarzają się przerwy w dostawach prądu, nawet w stolicy. Niektóre doniesienia mówią, że w armii panuje głód, a dowódcy każą żołnierzom jeść warzywa prosto z pól.

Sankcje dotykają także świata sportowego w Korei Północnej. Reprezentacja piłkarzy pod wodzą trenera Andersena zajęła czwarte miejsce w finałach Mistrzostw Azji Wschodniej rozgrywanych w Japonii w grudniu 2017 roku. Mimo dobrego wyniku sportowcy oraz ich szkoleniowiec musieli obejść się smakiem po nagrodach. Organizatorzy turnieju oświadczyli, że nie wypłacą pieniędzy z powodu obowiązujących sankcji.

Obraz
© Wikimedia Commons CC BY-SA | www.thai-fussball.com

Korea Północna nie może handlować wieloma towarami. Komuniści nie mogą sprzedawać węgla, żelaza, ołowiu, tekstyliów i owoców morza oraz kupować ropy naftowej i jej pochodnych. Zakaz handlu z zagranicą oznacza utratę waluty wymienialnej, bez której gospodarka reżimu Kim Dzong Una dławi się coraz mocniej.

Trener Andersen żegna się z Koreą Północną z podniesionym czołem. W ostatnim meczu we wtorek jego piłkarze pokonali Hongkong i zapewnili sobie udział w przyszłorocznych finałach Pucharu Azji. Wcześniej był znanym piłkarzem w klubach Bundesligi, trenował też zespoły z Niemiec i Austrii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Głupi żart może go słono kosztować. Twierdził, że "zabił żonę"
Ostre słowa z Iranu. Ajatollah uderza w Trumpa
Ostre słowa z Iranu. Ajatollah uderza w Trumpa
Muszą zgłosić się przed komisję wojskową w 2026 r. Podano szczegóły
Muszą zgłosić się przed komisję wojskową w 2026 r. Podano szczegóły
Niecodzienny pojedynek we wrocławskim zoo. To nagranie jest hitem sieci
Niecodzienny pojedynek we wrocławskim zoo. To nagranie jest hitem sieci
OSP Złotokłos żegna 30-letnią Paulę. To ona zmarła w czasie porodu
OSP Złotokłos żegna 30-letnią Paulę. To ona zmarła w czasie porodu
To nie żart. Nagle ruszył za autem. Pieszy nagrany
To nie żart. Nagle ruszył za autem. Pieszy nagrany
Orkan Goretti uderzył w Wielką Brytanię. Odwołano ponad 50 lotów
Orkan Goretti uderzył w Wielką Brytanię. Odwołano ponad 50 lotów
Tragiczna śmierć 30-latki podczas porodu. Szpital wydał oświadczenie
Tragiczna śmierć 30-latki podczas porodu. Szpital wydał oświadczenie
Zamiast kota, narkotyki w transporterze. Kobiecie grozi 12 lat więzienia
Zamiast kota, narkotyki w transporterze. Kobiecie grozi 12 lat więzienia
Taka karteczka w Warszawie. "Prosimy". Aż parsknęli śmiechem
Taka karteczka w Warszawie. "Prosimy". Aż parsknęli śmiechem
Jak zrobić pyzy z mięsem? Klasyczny przepis
Jak zrobić pyzy z mięsem? Klasyczny przepis
213 km/h. Orkan Goretti paraliżuje północny zachód Francji
213 km/h. Orkan Goretti paraliżuje północny zachód Francji