Nowy policjant w Poznaniu. "Po marchewce dostaje turbodoładowania"

Do policji w Poznaniu dołączył 4-letni koń Łan. Czterokopytny funkcjonariusz musi przejść jeszcze egzamin, po którym będzie patrolował poznańskie tereny zielone i zabezpieczał imprezy masowe. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Łan dołączył do poznańskiej policyjnej stajni. "Napędza go 4 kg owsa dziennie".
Źródło zdjęć: © Policja | policja Wielkopolska
Dagmara Smykla-Jakubiak

Poznański koń budzi respekt samymi rozmiarami. 4-letni Łan rasy śląskiej mierzy aż 182 cm i waży 840 kg. Jest bardzo duży, ale też niezwykle zdyscyplinowany. Jak podkreślają sami policjanci, olbrzymi Łan jest oazą spokoju, przyjaźnie nastawioną do ludzi i innych koni w policyjnej stajni.

Jego jeździec, sierż. sztab. Tomasz Walczak, na razie poznaje konia i rozpieszcza go marchewkami. Po minimum 6 miesięcznym przygotowaniu Łan zostanie poddany atestacji pierwszego stopnia - informuje Dominika Pupkowska-Bral z Wielkopolskiej Policji.

Dopiero zdany egzamin dopuści go do prawdziwej policyjnej służby. Wówczas koń wraz ze swoim jeźdźcem będzie patrolować tereny zielone i miejskie oraz zabezpieczać imprezy masowe o łagodnym przebiegu.

Zobacz też: Niedźwiadek kontra bóbr. Nagranie kierowcy

Policjanci pokładają w łagodnym olbrzymie duże nadzieje. Pracownicy stadniny bardzo dbali o Łana, dlatego koń bez przeszkód przeszedł cykl badań weterynaryjnych dopuszczających konia do służby policyjnej. Jest z policjantami dopiero kilka dni a wiele już potrafi. Jak przyznaje trenerka - ma duży potencjał.

Proszę Państwa, oto Łan: nowy 4-letni koń w poznańskiej policyjnej stajni. Napędza go 4 kg owsa dziennie. Po marchewce dostaje turbodoładowania.

Ogniwo Konne w Wydziale Sztab Policji Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu istnieje od 19 lat. Obecnie w skład zespołu wchodzi 10 profesjonalnych jeźdźców i 12 wierzchowców - informuje Dominika Pupkowska-Bral.

Są uznawani za jedną z najlepszych jednostek konnych w kraju. Swoją służbę pełnią przez cały rok. Raz w tygodniu konie i jeźdźcy przechodzą intensywny trening ujeżdżeniowy połączony ze specjalistycznym policyjnym.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać