Pijany ksiądz spowodował wypadek. Miał promil alkoholu we krwi

Do zdarzenia doszło w okolicach Udorpia w województwie pomorskim. Pijany ksiądz stracił panowanie nad kierownicą i wjechał na posesję do ogrodu. Sprawą zajęła się policja. Duchownemu grozi więzienie.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com

Zgłoszenie przyjęli policjanci z bytowskiej komendy. Około 2 w nocy zostali zawiadomieni o niegroźnej kolizji w okolicy miejscowości Udorpia, znajdującej się w województwie pomorskim.

Kierowca volkswagena nagle stracił panowanie nad kierownicą i zjechał z drogi. Wjechał na pobliską posesję do ogrodu, gdzie zatrzymał się na krzakach.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jak donosi bytownaszemiasto.pl, właściciel posesji oszacował starty na około 2 tys. złotych.

Zobacz także: Rajd pijanego nastolatka w Elblągu. Nie miał nawet prawa jazdy

Jak się okazało, 71-letni kierujący był nietrzeźwy. Mężczyzna miał promil alkoholu w organizmie. Policja zatrzymała jego prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz kara pozbawienia wolności do 2 lat.

71-letni kierowca to ksiądz z pobliskiej parafii. Nie chciał skomentować sprawy i odpowiedzieć na pytanie czemu wsiadł za kierownicę po alkoholu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie