Polski policjant przez telefon uratował niemowlę

Oficer dyżurny z komendy w Suchej Beskidzkiej instruował matkę, jak postępować z niemowlakiem, który zakrztusił się pokarmem. Zrozpaczona kobieta pomyliła numery i zamiast na pogotowie zadzwoniła na policję. Na szczęście dyżurny zachował zimną krew i pomógł uratować dziecko.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja.pl

Kobieta połączyła się z oficerem dyżurnym Mieczysławem Frydelem. W trakcie rozmowy policjantowi udało się ustalić, że 3-tygodniowy synek kobiety zakrztusił się podczas karmienia i nie oddycha. Kobieta nie wiedziała, co robić. Policjant instruował kobietę aż do chwili, gdy dziecko odzyskało oddech. W międzyczasie dyżurny powiadomił służby medyczne, a kobiecie zaczęła pomagać sąsiadka, która jest pielęgniarką.

Później kobieta przyznała, że pomyliła się przy wybieraniu numeru telefonu. Jednak ani przez chwilę nie żałowała pomyłki i cieszy się, że trafiła akurat na tego funkcjonariusza – podaje serwis policja.pl. Aspirant sztabowy Mieczysław Frydel skromnie przyznał, że stara się wykonywać swoją pracę jak najlepiej. Najważniejsze dla niego jest to, że chłopczykowi nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód