Poszukiwacze nie dają za wygraną. Są pewni Bursztynowej Komnaty

Już 12 lipca poszukiwacze Bursztynowej Komnaty wykonają kolejne odwierty na terenie bunkrów w Mamerkach (woj. warmińsko-mazurskie). Podczas poprzedniej próby nie udało się ustalić dokładnego położenia ukrytego pod ziemią pomieszczenia.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Waszczuk

To w Mamerkach w trakcie II wojny światowej mieścił się jeden z największych kompleksów bunkrów przeciwlotniczych. Firma badająca teren georadarem ustaliła, że fundament schronu numer 31 w Mamerkach ukrywa niezewidencjonowany dotychczas obiekt. Z tego powodu poszukiwacze podejmą drugą próbę odnalezienia ukrytego pomieszczenia i mają nadzieję, że ostateczna zagadka Bursztynowej Komnaty wreszcie się rozwiąże.

Tym razem dysponujemy nowymi, jeszcze dokładniejszymi badaniami georadaru. Firma wykonująca badanie jest pewna na 99 procent, że pomieszczenie istnieje. Mam nadzieję, że uda nam się do niego dowiercić - powiedział Bartłomiej Plebańczyk z Muzeum w Mamerkach.

Obraz
© PAP | Tomasz Waszczuk

Mamy nadzieję, że tym razem odwierty doprowadzą nas do pomieszczenia, w którym mogą znajdować się archiwa, eksponaty muzealne, zabytki militarne, a może nawet Bursztynowa Komnata - dodał Bartłomiej Plebańczyk.

Bursztynowa Komnata rozpala wyobraźnię poszukiwaczy skarbów już od lat 40. ubiegłego wieku. W 1941 roku naziści zrabowali ją Sowietom i zdemontowaną przewieźli w skrzyniach do zamku w Królewcu (dzisiejszy Kaliningrad). Jednak w historii unikatowego dzieła sztuki jest to ostatnia pewna wiadomość dotycząca jej losów. Co stało się dalej?

Obraz
© PAP | Tomasz Waszczuk

Możliwości jest kilka, jednak nikt nie ma pewności, co dokładnie działo się z Komnatą w latach późniejszych. Najbardziej pesymistyczna hipoteza mówi, że zabytek spłonął w pożarze królewieckiego zamku podczas alianckich nalotów pod koniec II wojny światowej. Według innej Bursztynowa Komnata została zatopiona przez Niemców w jednym z fińskich jezior. Jednak polscy poszukiwacze nie dają za wygraną i wierzą, że naziści ukryli ją w zupełnie innym miejscu.

Obraz
© PAP | Tomasz Waszczuk

Jedna bursztynowa komnata już jednak istnieje. Jest to jednakże replika, którą Rosjanie odtworzyli w Pałacu na Carskim Siole, gdzie pierwotnie mieścił się oryginał. Praca nad kopią była trudna i długotrwała ze względu na brak dokładnego projektu i właściwości bursztynu, a także bardzo kosztowna. Po 24 latach zaszczyt otwarcia repliki komnaty przypadł administracji Władimira Putina, a koszt, który pochłonęła ta unikatowa instalacja, szacuje się na ok. 11,5 mln dolarów.

Autor: Kamil Królikowski

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"