Powiesił się, bo myślał, że ukradli mu tira. Pomylił parkingi...
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com | stocktributor
Policja dostała zgłoszenie o kradzieży ciężarówki z parkingu w Kozłowie. Mężczyzna, który dzwonił na komisariat w Gliwicach twierdził, że wartość przewożonych materiałów budowlanych wynosiła 2 miliony złotych. W kabinie kierowcy znajdować się miały również pieniądze. Kiedy patrol dojechał na miejsce, kierowca już nie żył.