Statek widmo na plaży. Nie wierzyli własnym oczom

Kilku turystów doznało szoku, gdy przechadzając się po plaży na Florydzie zobaczyło wielki opuszczony statek.

Obraz
Źródło zdjęć: © Instagram.com | rasbeachservice

Ogromna barka stała na plaży Parku Narodowego St. Andrews. Okazało się, że była ciągnięta przez inną łódź holowniczą. Hol się zerwał, a barka podryfowała na pobliską plażę w Zatoce Meksykańskiej.

Holownik miał zabrać barkę jeszcze w środę. Zdecydowano jednak, że zniknie z plaży dzień później, po upewnieniu się, że wszystko z nią w porządku.

Chcemy mieć pewność, że wszyscy są bezpieczni. To nasza główna troska, więc dopiero teraz planujemy jak najszybsze przyholowanie statku - powiedział serwisowi myPanhandle.com Brian Hanson ze straży przybrzeżnej.

Łódź służyła do transportu złomu. Była pusta i nie zawierała żadnych niebezpiecznych materiałów.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie