REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Krzysztof Narewski03.10.17 (07:55)

Tajemnica lotu MH370. Śledczy ogłosili ostateczny raport w sprawie malezyjskiego boeinga

3,5 roku po zniknięciu samolotu z 227 pasażerami i załogą na pokładzie oficjalnie zakończono najbardziej rozległe i najdroższe poszukiwania podwodne w historii. Śledczy nie dowierzają, że duży samolot może po prostu zniknąć.
Laurent ERRERA / Wikimedia Commons CC BY

Poszukiwania zakończyły się fiaskiem. Mimo różnych poszlak i zawężenia obszaru do 25 tys. km kwadratowych, miejsce spoczynku samolotu na dnie wciąż pozostaje tajemnicą. Australijscy śledczy nazwali problemy z odnalezieniem wraku przeogromną tragedią i czymś nie do pomyślenia w nowoczesnym świecie.

To jest nie do pomyślenia i społecznie nieakceptowalne, kiedy w erze nowoczesnego lotnictwa, gdzie lata 10 milionów pasażerów dziennie, znika duży samolot i nie wiadomo do końca, co się z nim stało - napisano w raporcie Australian Transport Safety Bureau, na który powołuje się "Guardian".

REKLAMA

Podczas poszukiwań brano pod uwagę różne elementy. Śledczy opierali się na możliwościach technicznych samolotu oraz informacjach z satelitów. Nie ma danych z maszyny, ponieważ ta przestała nadawać je 38 minut po starcie. Wiadomo tylko, że zboczyła z kursu i leciała przez kolejne 7 godzin. Czarnych skrzynek też nie odnaleziono.

Podwodne przeszukiwania wyeliminowały najbardziej prawdopodobne miejsca, które wyznaczono, tworząc rekonstrukcję lotu. W ciągu 12 miesięcy ustalono najbardziej prawdopodobne miejsce i to z dużą precyzją. Mimo to samolotu nie odnaleziono - czytamy w raporcie.

Śledczy snują różne teorie dotyczące zaginięcia Boeinga 777. Jedna z nich mówi o udziale obu pilotów w doprowadzeniu do tragedii. W maszynie wyłączono bowiem sprzęt do komunikacji - także transponder, który służy m.in. do wysłania kodu alarmowego. Inne teorie mówią o sabotażu, usterce elektryki, pożarze, dekompresji kabiny czy jakichś problemów z pasażerami. Raport jednoznacznie stwierdza, że przyczyny tragedii nie uda się ustalić do momentu znalezienia wraku. Na to szans jednak praktycznie już nie ma.

Boeing wykonujący lot MH370 zniknął z radarów 8 marca 2014 roku. Maszyna leciała z Kuala Lumpur do Pekinu. Na pokładzie było 239 osób. Poszukiwania maszyny trwały 1046 dni. Jedyne co znaleziono to kilka szczątków samolotu. Nie pomogły badania sonarami ani wysyłanie podwodnych robotów.

*Zobacz też: Oto największe samoloty pasażerskie na świecie! Znasz je wszystkie? *

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij