Tajemnicza eksplozja nad Dubajem. To była rosyjska rakieta?

Nad najwyższym budynkiem świata widowiskowo eksplodował obiekt nieznanego pochodzenia. Eksperci podejrzewają, że należał do Rosjan.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

W nocy z poniedziałku na wtorek nad głowami mieszkańców Dubaju rozegrał się niezwykły świetlny spektakl. Przez ponad minutę na ciemnym niebie coś spadającego na Ziemię widowiskowo płonęło i rozpadało się na mniejsze elementy. Miejscowi astronomowie szybko wykluczyli meteoryt, skupili się na kosmicznych śmieciach wykonanych przez człowieka. Nie była to ważąca 8 i pół tony chińska stacja Tiangong-1, ona spadnie za kilka miesięcy. Według serwisu "The National" najpewniej był to moduł bezzałogowego rosyjskiego statku Progress, zaopatrującego Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Sprawą zainteresowała się też rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti.

Lokalni eksperci myślą, że to moduł statku Progress MS-07, ale bardziej prawdopodobne, że to rakieta Sojuz-2.1a, która Progress wyniosła w kosmos. Misja bezzałogowego MS-07 zaczęłą się w sobotę, w poniedziałek połączył się on ze stacją kosmiczną ISS, dostarczając m.in. paliwo i wodę - czytamy w komunikacie.

O tym, że to nie była eksplozja meteorytu świadczyć ma prędkość opadania płonących elementów. Według ekspertów centrum kosmicznego Mohammed bin Rashid, meteor spada szybciej i płonie albo gwałtownie eksploduje w atmosferze, zostawiając za sobą widoczny ślad. Gdyby obiekt dotarł do nas z przestrzeni kosmicznej, wybuch byłby jaśniejszy, przekonuje Astronom Hasan Al Hariri. O tym, że to moduł statku rozpadł się na niebie nad Dubajem, świadczyć mają też dane z serwisu śledzącego ruchy satelitów, satview.org.

Modług statku Progress miał wejść w atmosferę poruszając się nad Afganistanem, Iranem i przelecieć nad Arabią Saudyjską o tej samej porze, gdy nad na niebie nad Emiratami Arabskimi dostrzeżono tajemniczą eksplozję - dodaje "The National".

Zobacz także: Porzucone wahadłowce w Kazachstanie

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach