Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na

To miała być wyjątkowa gra. Ale zaliczyli wpadkę

2
Podziel się

Forza Horizon: 3 dopiero niedawno została zaprezentowana na targach E3, jednak już budzi pewne kontrowersje.

To miała być wyjątkowa gra. Ale zaliczyli wpadkę
(Materiały prasowe)

Twórcy chcieli stworzyć coś niezwykłego. Można powiedzieć, że cel został osiągnięty - wirtualny świat wykreowany na potrzeby nowej Forzy jest największy w historii całej serii, a gracze będą mogli wybierać samochody z największej dotąd puli liczącej 350 aut.

Gra nie spodoba się Australijczykom. Trudno tłumaczyć to przypadkiem, bo grę współtworzoną przez Microsoft zawsze cechowała wielka staranność i dokładność. Mapa Australii została drastycznie zmieniona. Miejsca oddalone od siebie o niemal 2 tys. km, takie jak Zatoka Byrona i kamienne kolumny Dwunastu Apostołów w grze praktycznie ze sobą graniczą.

Microsoft odpiera wszystkie zarzuty. Twórcy gry przyznają, że mapa nowej Forzy rzeczywiście nie odzwierciedla geografii Australii, ale wcale nie chcieli, żeby tak było. Według autorów, świetna grafika i fabuła nowej części wystarczą jako zadośćuczynienie dla oburzonych Australijczyków - informuje "Daily Mail".

Autor Kamil Karnowski

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

KOMENTARZE
(2)
On
6 lat temu
W grach często lokuje się charakterystyczne kojarzone z danym krajem obiekty. Nie jest ważne dla obywatela tego kraju gdzie ale że w ogóle w tej grze autor ją umieścił.
lol
6 lat temu
No to tak samo jakby się do Stalkera dowalić, że odległości są nie takie jak w realu. Bez przesady, gra to nie rzeczywistość i nikt nie będzie dymał wirtualne 2 tys. km żeby zaliczyć jakiś tam achievement.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić