Krzysztof Narewski
|

To nie mogło gorzej się skończyć. Radioaktywne odpady z Fukushimy wrzucą do oceanu

24 reakcje
0
0
24
Podziel się

Firma TEPCO, która jest właścicielem uszkodzonej elektrowni w Fukushimie, ma zamiar wpuścić do Pacyfiku 777 tys. ton wody zanieczyszczonej radioaktywnym trytem. Używano jej do chłodzenia uszkodzonego trzęsieniem ziemi reaktora.

To nie mogło gorzej się skończyć. Radioaktywne odpady z Fukushimy wrzucą do oceanu
(PAP/EPA, Kimimasa Mayama)

Decyzję o wpuszczeniu wody już podjęto. W 580 ogromnych zbiornikach zaczyna bowiem brakować miejsca na kolejne tysiące litrów, którymi chłodzi się reaktory. Nie pomogły protesty lokalnych rybaków. Ci twierdzą, że ludzie nie będą chcieli kupować ich ryb, bo będą się bać, że mogą być napromieniowane.

Uwolnienie trytu do wody spowoduje nową falę nieuzasadnionych plotek – twierdzi Kanji Tachiya, szef grupy lokalnych rybaków w rozmowie z japantimes.co.jp

Tryt jest niezwykle kłopotliwym izotopem. Nie da się go bowiem odfiltrować z wody. Systemy w Fukushimie mogą pozbyć się 62 różnych rodzajów radioaktywnych zanieczyszczeń, ale tryt wciąż pozostaje w wodzie. Firma TEPCO twierdzi jednak, że wypuszczanie takiej wody jest normalną procedurą w elektrowniach jądrowych.

Ten izotop normalnie nie jest groźny dla człowieka. Co więcej, występuje nawet w niewielkich ilościach w atmosferze. Zaczyna zagrażać życiu dopiero wtedy, kiedy spożywa się go w dużych ilościach.

Katastrofa w Fukushimie wydarzyła się w 2011 roku. Awarię spowodowało gigantyczne trzęsienie ziemi i późniejsze tsunami. W tym kataklizmie zginęło łącznie ponad 15 tys. osób. Szacuje się, że emisja radioaktywnych materiałów była taka sama, a nawet większa niż w przypadku Czarnobyla.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

24
0
0
KOMENTARZE
(24)
hhhhhhhhhh
3 lata temu
jak nie jest grożne dla człowieka ,ryb i innych organizmów to nalezy PRZYMUSOWO wykapc w tym przyjaznym roztworze całe kierownictwo tepco,moze wreszcie zmadrzeja,opadnie z nich chciwosc i jakas perwersyjna radosc z krzywdzenia innych wokół.
Sceptyk
3 lata temu
Co na to entuzjaści, budowy elektrowni atomowych w Polsce? To ma być bezpieczna energia?! Kanclerz Merkel obiecała Niemcom zamknięcie wszystkich elektrowni jądrowych do 2022 roku. A my, jak zwykle pod prąd...
emi
3 lata temu
jak Japonia nie radzi sobie z elekrtrownia atomowa tzn skutkami katasrofy ,to raczej powinno wygasza juz ele. atomowe na swiecie
longi
3 lata temu
Czarnobyl to pikuś w stosunku do Fukushimy. W Czarnobylu od razu po wybuchu zaczęła się akcja ratownicza i usuwanie skutków. W Fukushimie są tak ciężkie warunki że jedynie robot może być wpuszczony do bloku energetycznego. A robot kona w kilka godzin bo elektronika nie wytrzymuje.
lobby
3 lata temu
Skoro w tej branży normalną procedurą jest wypuszczanie radioaktywnych odpadów do mórz i rzek do dlaczego na co2 jest opłata?
Najnowsze komentarze (24)
chudy ruj
2 lata temu
może liczą że powstanie wreszcie Godzilla...
Grorg
2 lata temu
Qzwa i to zrobią dźapaniense co doswiadczyli promieniowania na wlasnej "rzyci"😠😡
Twój nick
2 lata temu
Niech odparują i tyle.Co cięższe zostanie reszta poleci w niebo.
wacek
3 lata temu
spoko, ja z chęcią kupię ze dwie tony trytu. Dla niewtajemniczonych to zwykły wodór tylko w niestałej postaci. Nadaje się to do produkcji świecidełek które będą świeciły latami
mateusz_pytla...
3 lata temu
To może otrytować wodę jeśli się da?
Korespondent ...
3 lata temu
Przeciez wszyscy tak robia.We Francji i Belgii kazda elektrownia zbudowala rure na 500 km do morza i wypuszcza.Wczesniej pakowali na statki i beczki wywalali do morza, ale aktywisci ich filmowali, to pozniej kupowali statki zlomy , albo "jednorazowki" i zatapiali cale statki biorac odszkodowania od ubezpieczalni, ale to tez kiepsko szlo, wiec zbudowali rury.Polecam wzasc licznik geigera i wybrac sie na plaze atlantyckie w Europie jak jest przyplyw.
gość
3 lata temu
Tak, tak radioaktywne odpady do oceanu, a później usiądźcie na brzegu i czekacie na zmutowaną Godzillę.
Jaks
3 lata temu
Sami sie niszczymy ,dziekuje dobranoc
ciekawy
3 lata temu
Przypominam że przez Fukushime już jemy napromieniowaną żywność.Jakby ktoś nie wiedział to radzę sprawdzić jak w ostatnich latach UE podniosła normy dopuszczalnego skażenia żywności.Norma dla np.sałaty podniesiona o ponad 1000% .Ale to taki szczegół bo wg.Posobkiewicza wszystko jest "sprawdzone i bezpieczne".10 lat temu takie wartości były szkodliwe a teraz w imię ratowania interesów handlarzy wmawia się nam że wszystko jest ok.
www
3 lata temu
no i będzie godzilla
lobby
3 lata temu
Skoro w tej branży normalną procedurą jest wypuszczanie radioaktywnych odpadów do mórz i rzek do dlaczego na co2 jest opłata?
kil
3 lata temu
To teraz się dzieje , ja o tym już dawno słyszałem . Więc kto ukrywa fakty , że w Oceanie Spokojnym wymiera życie ( może mnie okłamali , lecz kto i w jakim celu ?). Wiele informacji które znalazłem ( bo sprawdzić tego nie mogę ) , wręcz krytycznie ocenia możliwości załagodzenia tego problemu . Czy może to chodzi o "powalenie " na kolana Japończyków , za nie spolegliwość w NWO dążeniach ?. Umiejętność w manipulacji posiedli delikwenci z PEJSAMI , oni mają najbliższy dostęp do jakichkolwiek informacji i PERFIDNIE DOKONUJĄ TEGO NA KORZYŚĆ SWOJĄ I SWOJEJ BANDY . Za dużo napisałem i teraz to noie Wy będziecie beneficjentami owoców , lecz ciągle ta sama banda , bo przepływ informacji jest przez nich kontrolowany . A my idźmy spać , bo noc przeminie i pozostanie smutek i żal .
asas
3 lata temu
Widać skończyły się Japończykom pieniądze. TEPCO bankrutem a rządowy sejf też nie jest bez dna.
wert
3 lata temu
"To nie mogło gorzej się skończyć"... Mogło i będzie jeszcze gorzej. I nie skończy się jeszcze przez kilka tysięcy lat... W japońskiej tv podawali, że odpadki spod Fukushimy różnymi dziwnymi drogami trafiają w kontenerach do innych miejsc (np. portów) w Japonii. W strefie zamkniętej (kilkadziesiąt kilometrów) nie ma już gdzie składować worków ze skażoną roślinnością, ziemią itp (w wielkich stosach). Dlatego jest to już wywożone do sąsiednich prefektur, skąd ludzie nie byli ewakuowani. Oczywiście ludzie protestują ale nikt sobie nic z tego nie robi. Skażonej wody w zbiornikach przy elektrowni już po prostu nie są fizycznie w stanie dalej gromadzić. Skala problemu jest potężna i nie do udźwignięcia nawet przez Japonię. Sytuacja rybaków na wschodnim wybrzeżu na północ od Tokyo jest godna pożałowania. Podobnie z ogrodnikami i rolnikami. Mimo kampanii rządowej. Ludzie boja się kupić od nich produkty. I nic dziwnego. Katastrofa el. jądr. w takiej Polsce oznaczać będzie koniec wszystkiego.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić