Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Bartłomiej Bajerski12.07.19 (09:30)

Tragiczne wesele. 13-latek wysadził się w powietrze

Wesele zamieniło się w krwawy koszmar. 13-letni chłopiec wszedł między gości weselnych i zdetonował przymocowaną do swojego ciała bombę. Zginęło co najmniej 5 osób, a kilkadziesiąt jest rannych. Tragedia na weselu rozegrała się w Afganistanie.
Paula Bronstein / Getty Images

13-latek wysadził się w powietrze w domu przywódcy prorządowej milicji - powiedział rzecznik gubernatora prowincji Nangarhar w Afganistanie.

Bomba przymocowana do ciała chłopca zabiła 5 osób. Chłopak wszedł na wesele i zdetonował ładunek. 40 rannych trafiło do szpitali. To jednak oficjalne wiadomości, które w porównaniu z tym, co mówią świadkowie, wydają się zaniżone.

REKLAMA

Liczba zabitych może być nawet dwukrotnie większa. Okoliczni mieszkańcy informują o 10 ofiarach śmiertelnych - podaje agencja Reutera.

Zobacz także: "Amerykański talib" wychodzi na wolność. Chce zamieszkać w Europie

Nastolatek przeprowadził zamach w trakcie wesela w domu Malika Toora. To przywódca lokalnej milicji lojalny wobec władz w Kabulu. Toor zginął w zamachu. Najprawdopodobniej był głównym celem samobójcy, który odpalił bombę na weselu.

Do tej pory nikt nie wziął odpowiedzialności za krwawy atak. "Miami Herald" informuje, że na wschodzie Afganistanu silną pozycję mają zarówno talibowie jak i ISIS. Państwo Islamskie ma swoją bazę w prowincji, w której doszło do tragedii na weselu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij