Arsenal rozbił Aston Villę. Matty Cash pauzował

Arsenal wygrał z Aston Villą 4:1 i umocnił się na pozycji lidera Premier League. Serię 11 zwycięstw gości zatrzymano w Londynie. "Piłkarz gości i obrońca reprezentacji Polski Matty Cash pauzował za kumulację żółtych kartek" - podaje Polska Agencja Prasowa

Matty CashMatty Cash
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2025 Aston Villa FC
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Arsenal wygrał z Aston Villą 4:1, wszystkie gole padły po przerwie.
  • Matty Cash nie zagrał z powodu pauzy za żółte kartki.
  • Lider ma 45 pkt i wyprzedza Manchester City o pięć punktów.

Arsenal znalazł sposób na Aston Villę dopiero po zmianie stron, ale zrobił to z przytupem. Londyńczycy w 19. kolejce Premier League wygrali 4:1 i zatrzymali imponującą serię rywali. Jak podała PAP, zespół z Birmingham wcześniej zanotował jedenaście zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach.

Wszystkie gole w spotkaniu padły w drugiej połowie meczu. Wynik otworzył Brazylijczyk Gabriel w 48. minucie. Wystarczyły tylko cztery minuty, żeby wynik na 2:0 podwyższył Hiszpan Martin Zubimendi. Po godzinie gry przewagę lidera przypieczętował Belg Leandro Trossard, a na 4:0 trafił w 78. minucie Gabriel Jesus.

#dziejesiewsporcie: Pokonał 1500 km. Był jedynym kibicem

Kluczowy zwrot nastąpił także personalnie: Gabriel, autor pierwszego gola, opuścił murawę z urazem i ustąpił miejsca swojemu rodakowi. Chwilę później Gabriel Jesus dopisał się do listy strzelców. Aston Villa odpowiedziała dopiero w doliczonym czasie gry. To właśnie wtedy Ollie Watkins zmniejszył rozmiary porażki na 1:4.

Rewanż za grudzień i pauza Casha

Dla Arsenalu było to szczególnie cenne zwycięstwo, bo stanowiło udany rewanż za grudniową porażkę 1:2 w Birmingham. W tamtym spotkaniu jedną z bramek dla Aston Villi zdobył Matty Cash, który tym razem nie mógł pojawić się na boisku z powodu kumulacji żółtych kartek. Aston Villa poprzednio przegrała 1 listopada z Liverpoolem. Później notowała wygrane pojedynki zarówno w lidze, jak i Lidze Europy.

Po zwycięstwie Arsenal ma 45 pkt, o pięć więcej od Manchesteru City. Wicelider w Nowy Rok zagra na wyjeździe z Sunderlandem. Aston Villa utrzymała trzecie miejsce z dorobkiem 39 pkt. Czwarty jest broniący tytułu Liverpool z 32 pkt i czeka go mecz z Leeds United.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie