Trzylatek zginął w trakcie rytuału muzułmanów. Miał wrócić do Nowego Meksyku jako "nowy Jezus"

Szczątki trzyletniego chłopca odnaleziono w prowizorycznym obozie na pustkowiu w Nowym Meksyku. Według najnowszych informacji przekazanych przez prokuratora dziecko zmarło w wyniku religijnych rytuałów.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA

*Śledczy wyjawił przed sądem, co usłyszał od więzionych dzieci. * Jedno z nich opowiedziało o dziwnych obrzędach w obozowisku. Trzyletni Abdul Ghani cierpiał na napady padaczkowe. Jego ojciec, Siraj Wahhaj, uważał jednak, że chłopiec jest opętany przez diabła. Dorośli mówili dzieciom, że trzylatek wróci na Ziemię jako Jezus i wskaże im cele do ataku. Chłopiec miał przestać oddychać, stracić przytomność i umrzeć, podczas gdy ojciec trzymał dłoń na jego twarzy i recytował wersety Koranu.

Niektóre dzieci oświadczyły, że obrzędy miały na celu wypędzenie demonicznych duchów z ciała Abdula Ghaniego - powiedział prokurator hrabstwa Taos John Lovelace.

Śledczy przekonywali, że dorośli z obozowiska są niebezpieczni. Mieli oni szkolić dzieci do ataków na szkoły. Więzieni powiedzieli, że zostali poinstruowani, jak używać broni palnej. Jedno dziecko podczas najazdu funkcjonariuszy było uzbrojone - poinformowało BBC. Obrońcy argumentowali, że prokuratura przesadza i traktuje pięciu podejrzanych niesprawiedliwie dlatego, że są muzułmanami.

Sędzia zadecydowała o ich areszcie domowym i założeniu im bransolet elektronicznych. Wyznaczyła również kaucję w wysokości 20 tys. dolarów dla każdego. 39-letni Siraj Wahhaj pozostanie jednak w więzieniu.

Obraz
© Forum

W zeszłym tygodniu policja najechała na teren obozowiska i znalazła tam 11 wygłodzonych dzieci. Przebywały w towarzystwie pięciorga dorosłych. Jednym z nich okazał się poszukiwany listem gończym zbieg z sąsiedniego stanu. Siraj Wahhaj uprowadził ciężko chorego syna, którego szczątki odnaleziono później.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.
Zobacz także: Łuszczycowe zapalenie stawów

Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał