Turyści zapłacili krocie za luksusy na Ibizie. Uwaga na oszustów

Para starszych Brytyjczyków wybrała się na wakacje na Ibizie. Za dwutygodniowy pobyt w luksusowym apartamencie małżeństwo zapłaciło 12 tys. euro (ok. 52 tys. zł). To, co spotkało turystów z Wielkiej Brytanii, może służyć za przestrogę wszystkim korzystającym z Airbnb.


Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com
Olga Wilk

Gdy Ian i Denise Felthamowie dotarli na hiszpańską wyspę, czekała ich przykra niespodzianka. Emeryci oczekiwali między innymi wanny z hydromasażem, prywatnej windy, łaźni tureckiej. Na miejscu okazało się jednak, że wykupiony przez nich apartament Las Boas... nie istnieje.

Mieszkające w Londynie małżeństwo zapłaciło z góry prawie 12 tys. euro. Podejrzeń Felthamów nie wzbudził fakt, że nie dostali potwierdzenia rezerwacji od firmy Lux Travel Collective, która rzekomo zajmowała się apartamentem ani nie mogli się do niej dodzwonić. Brytyjczycy uznali to za zbieg okoliczności i mimo wszystko polecieli na Ibizę, zabierając ze sobą dwa terriery.

O oszustwie poinformowała ich recepcjonistka. Gdy turyści pokazali jej zdjęcia zamieszczone w serwisie Airbnb, kobieta wytłumaczyła, że "apartament VIP" nie istnieje od kilku lat. Od mężczyzny mieszkającego w sąsiednim budynku Felthamowie dowiedzieli się, że nie są pierwszymi, którzy "dali się nabrać".

Oglądaj też: Zapłaciły 430 euro za kolację

Małżeństwo natychmiast skontaktowało się z Airbnb, które początkowo nie wzięło odpowiedzialności za sytuację. Brytyjczycy byli zmuszeni na własną rękę szukać zakwaterowania. W końcu znaleźli je w oddalonym o 64 km hotelu, który zgodził się przyjąć ich z dwoma psami. Turyści zapłacili 200 euro (ok. 870 zł) za noc.

Oszukani urlopowicze postanowili skontaktować się redakcją "The Times". Brytyjska gazeta jako pierwsza opublikowała artykuł o internetowym oszustwie, dodając, że ogłoszenie nadal jest widoczne w serwisie. Dopiero po nagłośnieniu sprawy Felthamowie doczekali się zwrotu 12 tys. euro od Airbnb. Przedsiębiorstwo broniło się, twierdząc że do podobnych incydentów dochodzi "bardzo rzadko".

W 2018 roku w okresie urlopowym z wynajmu za pośrednictwem Airbnb w samej Hiszpanii skorzystało 60 milionów osób. Nie brakuje wśród nich Polaków, którzy coraz częściej wybierają podróże na własną rękę zamiast zorganizowanych wyjazdów. Chociaż takie wycieczki mają sporo zalet, warto pamiętać, że internetowi oszuści czyhają na łatwowiernych turystów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia